PILOMAX Aloes Wax - nawilżająca i regenerująca maska do włosów przetłuszczających się - opinia

Dziś jeszcze krótka recenzja maski do włosów od PILOMAX.


Tym razem maseczka do włosów regenerująco - nawilżająca.


Kolejna maska, którą używam to PILOMAX Aloes Wax - nawilżająca i regenerująca maska do włosów przetłuszczających się.

Producent pisze:

Nawilżająca i regenerująca maska przeznaczona szczególnie do pielęgnacji włosów przetłuszczających się i wymagających silnego nawilżenia oraz do włosów z łupieżem suchym.

Ekstrakt z aloesu - wzmacnia cebulki włosowe, łagodzi podrażnienia, reguluje równowagę kwaśno-zasadową skóry głowy, silnie nawilża i regeneruje. Wskazany przy łojotokowych problemach skóry i włosów.
Ekstrakt z henny - działa antybakteryjnie, reguluje procesy wydzielania sebum oraz zapobiega utracie wody i regeneruje dzięki tworzeniu okluzji wokół włosa.
Dzięki swym składnikom maska regeneruje włosy przywracając im witalność, połysk i sprężystość. Nie obciąża włosów i nie zmienia ich koloru.

95% kobiet potwierdziło, że maska Aloes Wax nie obciąża włosów, a po jej użyciu włosy są miekkie i przyjemne w dotyku.*

Produkt przebadany dermatologicznie.

Dostępna w opakowaniach 240g i 480g.

Sposób stosowania:

Umyj włosy szamponem, najlepiej Henna Wax firmy PILOMAX.
Maskę, w ilości 10-20 ml, wmasuj w skórę głowy i włosy.
Pozostaw maskę na 10-20 minut.
Spłucz dokładnie maskę.
Dla ochrony włosów przed zanieczyszczeniami środowiska polecamy użycie Odżywki Ochronnej Nawilżającej PILOMAX.
Susz i układaj włosy jak zwykle.
Kuracja intensywnie regenerująca 1 raz na 4-5 dni, zabieg wzmacniający 1 raz na 7-10 dni.

SKŁAD:
Aqua (Water), Cetearyl Alcohol, Phenoxyethanol, DMDM Hydantoin, Cetrimonium Chloride, Parfum (Fragrance), Aloe Barbadensis (Aloe Vera) Leaf Juice, Lawsonia Inermis (Henna) Extract, CI 42090, CI 19140

Moja opinia:
Maseczkę zamknięto w typowym dla PILOMAX opakowaniu. Jest ono białe, z białą zakrętką, fabrycznie zabezpieczone. Etykieta skromna, bez zbędności. Zawiera wszystkie potrzebne informacje.
Co do samego produktu... Jego zapach jest przepiękny. Pielęgnacyjny, delikatny i bardzo trwały gdyż utrzymuje się na włosach do następnego mycia. Konsystencja lekko płynna, jednak tak ją uklepuję i wcieram we włosy ze trzyma się na głowie tworząc fajną kopułkę. Czasem nakładałam na włosy dodatkowo folię i ręcznik jednak zazwyczaj nie chce mi się  tego rytuału odprawiać i maska pracuje na głowie bez dodatkowych foliowych i ręcznikowych turbanów.
Po kilku minutach takiego trzymania spłukuję głowę. Już podczas spłukiwania włosy stają się delikatne i lejąca. Dobrze się rozczesują. Po kilku razach stosowania wyraźnie poprawił się stan moich włosów. Były przesuszone i matowe po tej masce stały się nawilżone, lśniące i elastyczne. Mam wrażenie, że są mocniejsze. Mniej ich wypada podczas czesania - bo z tym zawsze u mnie jest problem. Jestem zadowolona gdyż maska dodatkowo nie obciążyła moich włosów. Wręcz przeciwnie. Powiedziałabym nawet, że przedłuża ich świeżość. Nie potrzebują codziennego mycia. Włosy są mięciutkie, delikatne... Lubię jak otaczają moją twarz, lubię je wąchać i przytulać się do nich... Efekt po masce bardzo mi się podoba. Do tego mogę jeszcze dodać, że maska jest dość wydajna. Jeden z ciekawszych produktów do włosów jakie stosowałam.



Zapraszam Was na stronę PILOMAX gdzie możecie poznać całą gamę ich produktów => TUTAJ

17 komentarzy:

  1. fajna jest, bardzo ja lubie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. pilomax mnie jakoś nie przekonuje do siebie...

    OdpowiedzUsuń
  3. Skoro przedłuża świeżość to jest idealna dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. moje włosy nie lubią masek typu wax

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio wiele dobrego czytałam o tych odżywkach, tylko mi potrzebna do włosów suchych i normalnych. Do przetłuszczających się, w żadnym wypadku!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna,musze sobie sprawić taka tym bardziej,że mam problem z włosami... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mi się podoba zapach tej maski wąchając w opakowaniu nie ładnie pachnie ale po spłukaniu z włosów zapach super
    mam ta i do włosów brązowych

    OdpowiedzUsuń
  8. Minęły 2 lata, Pilomax stworzył przeogromną gamę kosmetyków. Jestem bardzo zadowolona z maski aloesowej, ale planuję sięgnąć po więcej! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam, ja też lubię tą maskę. Włosy są bardzo nawilżone, miękkie i naprawdę zregenerowane.
    Bardzo wydajna, cena do przyjęcia, fajny skład. Polecam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Długo szukałam czegoś dla siebie. Polecono mi w aptece Wax Pilomaxu. Jestem pod wrażeniem. Mają super kosmetyki, maskę która znajduje się na zdjęciu uwielbiam. Zapanowała nad niedoskonałościami skóry głowy :) Włosy są po niej piękne i miękkie. Jest bardzo wydajna. Polecam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Długo szukałam czegoś dla siebie. Polecono mi w aptece Wax Pilomaxu. Jestem pod wrażeniem. Mają super kosmetyki, maskę która znajduje się na zdjęciu uwielbiam. Zapanowała nad niedoskonałościami skóry głowy :) Włosy są po niej piękne i miękkie. Jest bardzo wydajna. Polecam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Super produkt. Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię tą aloesową maskę. Uważam ją za świetną.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajna maska. Włosy po niej dużo dłużej są świeże. Polecam osobom ze skłonnością do przetłuszczania się włosów. Justyna

    OdpowiedzUsuń
  15. Skład, Firma i ogólnie cała reszta bardzo mi odpowiada. Najbardziej jednak to efekty, które przynosi owa maska. POLECAM

    OdpowiedzUsuń
  16. Zgadzam się z Mariolą, że jest bardzo wydajna. Ja odprawiam rytuał noszenia maski po turbanem :) i efekty są. Przychylam się również do opinii, że przedłuża świeżość i długo pachnie. Bardzo dobrze skomponowana ta maska jest :) Judyta

    OdpowiedzUsuń
  17. Wczoraj nałożyłam ją na włosy na 90 minut. Warto ten czas poświęcić, włosy są bardzo nawilżone, zupełnie inaczej się układają. Bardzo wygładzone. Super maska.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Kobiecy blog by Mariola Wilk , Blogger