Kubeczek menstruacyjny czy warto go używać?





Kubeczek menstruacyjny to dość kontrowersyjny temat. Jednak coraz częściej się o nim mówi. Na szczęście...
Ja od dawna zastanawiałam się nad  zakupem takiego kubeczka. Jednak moja głowa tworzyła wiele dziwnych myśli na jego temat. Podejrzewam, że te z Was które jeszcze nie stosują takiego kubeczka mają podobne pytania co ja dlatego spróbuję odpowiedzieć na nie tutaj w miarę mojego krótkiego doświadczenia w używaniu kubeczka.

Który kubeczek wybrać?
Ceny kubeczków są dość różne. Zaczynają się od około 40 zł w górę. Co nie znaczy, że ten drogi będzie lepszy od tego za 40 zł dostępnego w sieci Rossmann. Każdy z nich wyprodukowano z tego samego materiału czyli z silikonu medycznego! Więc spokojnie możecie na próbę wybrać ten tańszy i gwarantuję Wam, że niczym się on nie będzie różnił od tego drogiego, chyba tylko kolorem i zakończeniem.

 Jak dopasować rozmiar?
Tutaj jest już sprawa indywidualna. Każda firma posiada kubeczki w trzech rozmiarach S, M i L.
Możecie wybrać kubeczek wedle tego co podopowiada Wam Wasza głowa. Jeśli rodziłaś naturalnie to całkiem możliwe, że będziesz potrzebować większego kubeczka niż kobieta, która jeszcze nie rodziła dzieci bądź młoda dziewczyna.
Ja miałam dwie cesarki i mam już 36 lat a kubeczek mam w rozmiarze S. 
Jeśli nie jesteś pewna jaki kubeczek będzie Ci pasował kup dwa rozmiary i dopasuj go do siebie.

Jak to założyć i czy to boli?
Zakłada się według instrukcji załączonej do opakowania. Jest to bardzo intuicyjne. Dla mnie nieprzyjemne jest zakładanie tamponów, których nie lubię używać. Kubeczek to sama przyjemność!
Jeśli boisz się go założyć zawsze możesz zabrać taki kubeczek do swojego ginekologa i poprosić go o pomoc. Silikon z którego wykonano kubeczek jest tak mięciutki i podatny na dotyk, że bez problemu go się zakłada praktycznie nic nie odczuwając.

Czy taki kubeczek jest higieniczny w stosowaniu?
Jest o wiele bardziej higieniczny niż podpaski. Kubeczek przed pierwszym użyciem,  w trakcie miesiączki i po jej zakończeniu myję płynem do higieny intymnej i parzę gorącą wodą. Po każdym wyjęciu kubeczka myję go wodą pod kranem i zakładam ponownie.
Po skończeniu okresu kubeczek przechowuję w załączonym do opakowania woreczku.

Czy nic nie przecieka?
Nie! Jeśli dobrze dopasujecie kubeczek nic Wam nie przecieknie. Kubeczek można opróżniać co 8-12 godzin. Ja również śpię z kubeczkiem. Jest sucho, czysto, wygodnie, bezpiecznie i komfortowo jak nigdy przedtem!

Czy są jakieś minusy stosowania kubeczka?
Pewnie taki, że jeśli masz uczulenie na silikon medyczny to nie będziesz mogła go stosować. 
No i jeszcze jeden minus to taki, że opróżniając kubeczek warto mieć pod ręką kran z bieżącą wodą by go wypłukać i ewentualnie umyć ręce. W dni w których okres jest bardzo obfity przy wyjmowaniu kubeczka można się lekko pobrudzić.

Czy jestem zadowolona?
TAKKKK! Nie chcę już podpasek, nie chcę tamponów. Kubek to dla mnie fenomen, który pokochałam od pierwszego użycia. Nie wyobrażam sobie chodzić w podpasce przy takich upałach jak teraz panują... Zbrodnia na samej sobie! Kubeczek jest fenomenalny i nie zamienię go na nic! 

Dodać należy jeszcze to, że z kubeczkiem oszczędzacie i dbacie o środowisko nie produkując milionów paskudnych śmieci. Kubeczek kupić raz i wydając 40 zł wystarcza Wam na co najmniej rok. Przeliczcie sobie koszty jakie wkładacie w zakup podpasek i tamponów i przekonacie się, że z kubeczkiem zaoszczędzicie trochę pieniędzy.

Ja jestem zachwycona i już poleciłam kilku moim koleżankom kubeczek menstruacyjny. Jest to produkt, który w ostatnim czasie zrobił na mnie ogromne wrażenie! Wygoda i komfort nie do opisania.


Jeśli macie bolesne miesiączki bądź jajeczkowanie to polecam Wam również wypróbowanie plastrów na brzuch dostępnych w sieci Rossmann.


 

15 komentarzy:

  1. Plastry rozgrzewające znam i bardzo lubię! Co do kubeczków to jakoś mnie nie przekonują. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu ja też się długo wahałam i uwierz mi to był błąd! Jestem zachwycona tym kubeczkiem.

      Usuń
  2. Dziękuję Ci kochana za ten wpis. Ja jeszcze nie jestem przekonana do kubeczka tak na 100% ale czas zmienić nawyki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotka to zdecydowanie lepsze nawyki. Szczególnie jeśli chodzi o dbanie o środowisko.

      Usuń
  3. Od jakiegoś czasu rozważam takie rozwiązanie. Rozwiałaś moje wątpliwości ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Swietnie ,ze Rossman wprowadzil kubeczki. Beda szerzej dostepne i tansze. Ja tez mam ale swoj kupilam na etsy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz w Rossmannie jest promocja na kubeczki Facelle :) Można je kupić za niewielkie pieniądze. Polecam

      Usuń
  5. Oj jednak nie jestem na tyle nowoczesna, sama myśl o kubeczku mnie przeraża :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe nie taki kubeczek straszny jak go malują! To rewelacyjna sprawa:)

      Usuń
  6. Jeszcze nie dojrzałam do kubeczka :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytam o tych kubeczkach i przyznam, że mnie ciekawią ale ja chyba jestem zbyt staroświecka na takie nowinki.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Kobiecy blog by Mariola Wilk , Blogger