Kosmetyki Love Nature, Trymer Remngton i Perfumy So Fever Her - Moje zamówienie z Oriflame





Drogie! Już dawno nie pokazywałam Wam nic z Oriflame. A tu dwa zamówienia czają się u mnie w domu by ujrzeć światło dzienne. Rozbiję je na dwa oddzielne posty byście nie dostały oczopląsu :)

Lubię promocje Oriflame gdzie w atrakcyjnej cenie otrzymujemy zestaw różnych produktów. Praktycznie w każdym katalogu znajdziemy po kilka takich promocji na różne rodzaje kosmetyków.
Np pielęgnację, makijaż bądź perfumy i pielęgnację.
Tak było w przypadku zestawu z powyższego zdjęcia. Ten zestaw kosztował bodajże 19,99 z,ł a znalazłam w nim wszystko czego na wakacje potrzebuję przede wszystkim na te okropne upały panujące w ostatnich dniach.
Żel pod prysznic i mydło o tej samej nucie zapachowej wody kokosowej i melona. Zapach orzeźwiający, z którym na początku musiałam się oswoić ale jak się okazało nie zajęło mi to dużo czasu. Żel o tym zapachu świetnie nadaje się na upalną pogodę. Zarówno żel pod prysznic jak i mydło dobrze spełniają swoje funkcje. Mydła używamy do mycia rąk, natomiast żel razem z mężem używamy pod prysznicem. Nie wysusza, dobrze myje, nie powoduje napięcia skóry. Przyjemny w stosowaniu. Naprawdę fajnie się sprawdza w upały.

Kolejny produkt to Pomadka do ust The ONE Power Shine. Wybrałam kolor Trendy Berry. Chciałam mieć coś błyszczącego na lato w modnym kolorze ciemnego różu. To był strzał w dziesiątkę. Nie potrafię robić ładnych zdjęć koloru na ustach więc musicie mi zaufać w słowo pisane.
Pomadka jest średnio kryjąca. Posiada perłowe, odbijające światło drobinki, które wyglądają bardzo ładnie w naturalnym świetle podkreślając usta i nie powodując śmiesznego, "choinkowego" wykończenia. Pomadka nie wysusza ust, zresztą bardzo chwalę sobie wszystkie pomadki, które do tej pory miałam z Oriflame. Świetnie nawilżają i nie wysuszają.
Kolor pomadki będzie pasował zarówno do opalonej karnacji jak i do jasnej. Pięknie podkreśla usta i nadaje im pełni i blasku.


Od dawna interesował mnie Trymer Remington w świetnym, kompaktowym opakowaniu wyglądającym jak długopis. W opakowaniu znajdziemy również baterię, dwie końcówki i szczoteczkę do czyszczenia trymera. Trymer wyposażono w grzebyk do brwi oraz ostrze, które możemy  ustawić na dwie różne długości.
Myślę, że wykorzystam go do stylizacji moich brwi i do usuwania zbędnych włosków. Fajny gadżet, który można nosić przy sobie ze względu na minimalny rozmiar.



Tym razem wybrałam zapach na który już od dawna polowałam. So Fever Her to cudowne połączenie kwiatu imbiru, słodkiego drzewa sandałowego i czarnej porzeczki. Zapach urzekający, ciepły w niespotykanej i przepięknej buteleczce.  Jestem nim oczarowana. To mój zapach na nadchodzącą jesień. Z pewnością powstanie o nim oddzielny wpis.


I na koniec kosmetyczka idealna na wyjazdy. Kosmetyczka w formie torebeczki w pięknym pudrowym odcieniu różu ze złotym wykończeniem. Zasuwana na suwak z dużą ilością przegródek w środku i kieszenią na suwak gdzie możecie włożyć np żel pod prysznic i nie musicie się martwić, że jak się rozleje to zaleje wam np pędzle do makijażu. Bardzo fajna kosmetyczka i naprawdę pojemna. Wszystko co potrzebne się w niej zmieści.


Fajne te moje zamówienia.  Bardzo je lubię. I ten dreszczyk emocji w wyczekiwaniu na każdą paczkę. Kochacie to? Bo ja bardzo!!!
Jeśli chcecie zamawiać kosmetyki z Oriflame z 20% rabatem a dodatkowo otrzymać świetne prezenty to warto dołączyć do naszego zespołu, w tej sprawie piszcie na redakcja.mwilk@gmail.com

Co Wam się najbardziej podoba z mojego zamówienia?
 Dajcie znać w komentarzu.

7 komentarzy:

  1. Miałam ten zapach i jest spoko ale na jesień.

    OdpowiedzUsuń
  2. polubiłam się z marką Oriflame :)

    OdpowiedzUsuń
  3. One wszystkie ładnie wyglądają i pachną, ale co ze składem?

    OdpowiedzUsuń
  4. Popieram, prezentuje sie to wszystko bardzo ładnie. Chętnie bym je wypróbowała ale wcześniej wolałabym dokładnie znać skład. Mogłabyś go przybliżyć? Nie lubie tak kupować w ciemno, a wiadomo, że propozycji kosmetycznych jest od groma, jakoś trzeba je selekcjonować.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kokos+melon, to by mi się podobało!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Kobiecy blog by Mariola Wilk , Blogger