SOPELEK - Krem ochronny dla dzieci i niemowląt na zimę

Czym zabezpieczacie twarz waszych pociech przed pójściem na pole?


Dziś recenzja jednego z produktów jakie używamy z moim synkiem.
Floslek SOPELEK Krem ochronny dla dzieci i niemowląt na zimę.

Na stronie Floslek są takie informacje dotyczące tego kremu:

Znakomicie chroni przed zimnem, mrozem wiatrem, wilgocią i szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Doskonale wchłania się, pozostawia niewidoczny film na skórze. Właściwości ochronne kremu zostały potwierdzone testami w ostrym klimacie górskim. Posiada pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka.

Skóra zabezpieczona filmem ochronnym przed niekorzystnym wpływem warunków atmosferycznych.

Skład: Aqua, Polyglyceryl-4 Isostearate, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Hexyl Laurate, Isopropyl Myristate, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Petrolatum, Glycerin, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Stearyl Heptanoate, Microcristallina Cera, Phenoxyethanol, Glyceryl Polymethacrylate, Aleuritic Acid, Faex, Glycoproteins, Propylene Glycol, Paraffinum Liquidum, Tocopheryl Acetate, Sodium Chloride, Hydrogenated Castor Oil, Panthenol, Parfum, Ethylhexylglycerin.

Zastosowanie: Stosować przed każdym spacerem. Nanieść na skórę twarzy i rąk.
ochrona delikatnej skóry dzieci i niemowląt powyżej 6 miesiąca życia.

Pojemność: 50 ml
Wiek: od 6 miesiąca życia
Cena: 14,10 zł

Moja opinia:
Przed wyjściem na pole z moim synkiem zawsze zabezpieczam jego twarz przed mrozem czy niską temperaturą. Do tej pory używaliśmy dość tłustą maść kupioną w aptece. Ona dobrze natłuszcza delikatną skórkę twarzy mojego synka jednak nie chroni przed ujemną temperaturą. Efektem tego były czerwone plamy na policzkach i łuszcząca się skórka. Problem ten skończył się gdy zaczęliśmy używać SOPELEK marki FLOSLEK.
Krem SOPELEK zamknięty jest w małej, zgrabnej tubce, dobrze się używa i aplikuje. Jego konsystencja jest odpowiednia na zimę. Nie jest zbyt tłusta, nie jest za lekka. Po rozsmarowaniu na buźce dziecka pozostawia lekką tłustą, ochronną warstewkę. Zapach delikatny i bardzo przyjemny.
Najbardziej mnie cieszy to że po powrocie ze spaceru przy temperaturze poniżej 0 C na twarzy mojego synka nie ma czerwonych, zmarzniętych plam, i nie łuszczy się skórka. Krem dobrze chroni i zabezpiecza delikatną skórkę twarzy i dłoni.
Mimo, że w składzie na pierwszym miejscu tego kremu jest woda to uważam że jest świetny i doskonale chroni w przeciwieństwie do produktów z apteki, które posiadam do pielęgnacji twarzy dziecka, które są dość tłustej konsystencji ale nie przeznaczone do niskich temperatur tylko ogólnie do pielęgnacji.
Ja się przekonałam do tego kremu. Wiem, że kupię go ponownie za rok. Nie uczulił, nie powodował łzawienia delikatnych oczu dziecka.
Dodam może jeszcze, że pomógł nam w pozbyciu się łuszczącej skórki na policzkach mojego dziecka, która  powstała gdy stosowaliśmy tłustą maść wychodząc na pole.



Zapraszam Was do odwiedzenia sklepu internetowego FLOSLEK =>TUTAJ


"Jeśli spodobał Ci się mój artykuł zapraszam do komentowania oraz zostania fanem mojego fanpage. Zapraszam! https://www.facebook.com/SprawdzaneIPolecaneBlogOTestowaniu?ref=hl " PODPIS

6 komentarzy:

  1. słyszałam wiele dobrego o tym kremie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja na zime dostalam od niemieckiej firmy Panaten taki krem na zimno i deszcz... bardzo fajnie sie sprawil... musze dodac jego recenzje;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja go uzywam i jestesmy zadowolone :)
    Ps. Jesteś z małopolskiego?

    OdpowiedzUsuń
  4. A bo kapnęłam się po słowie- na pole -
    A w mazowieckim i gdzie indziej mówi się na dworzu, lub na dworze :)) Ja jak się sprowadziłam do małopolskiego i z kimś rozmawiałam to mówili na polu lub na polku, a ja na jakim polu ? He he he

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Kobiecy blog by Mariola Wilk , Blogger