Organiczna pasta do zębów Babci Agafji z ekstraktem borówki brusznicy - wzmocnienie szkliwa nazębnego

Dziś recenzja produktu do pielęgnacji jamy ustnej. Jeszcze nie oceniałam pasty do zębów na blogu więc będzie to mój debiut:)

Pasta jest dość ciekawa ponieważ jest produktem organicznym i pochodzącym z Rosji.

Pastę otrzymałam od sklepu internetowego Lawendowa Szafa.


Na stronie Lawendowej Szafy czytamy:
Organiczna pasta do zębów umożliwia efektywną pielęgnację jamy ustnej, wzmacnia szkliwo nazębne, zapobiega  powstawaniu mikropęknięć. Bardzo delikatnie oczyszcza powierzchnię zębów przywracając  jej blask i naturalną biel. Naturalne ultra drobnoziarniste komponenty ścierne sprzyjają efektywnemu i ostrożnemu usunięciu nalotu nazębnego. Organiczne ekstrakty zebranej w tajdze borówki brusznicy i bergenii  posiadają działanie profilaktyczne,  są źródłem witamin i mikroelementów, posiadają właściwości przeciw utleniające,  przeciwzapalne, wzmacniają szkliwo nazębne, odnawiają i podtrzymują w normie mikroflorę jamy ust.

Składniki aktywne:
Organiczny ekstrakt borówki brusznicy (Organic Vaccinium Vitis-Idaea Fruit Extract)- działanie antyseptyczne i ściągające. Zawiera glikozydy: arbutynę, metyloarbutynę, erykolinę; kwasy organiczne, garbniki katechinowe, antocyjany, witaminy: B1, B2, PP, C.
Organiczny ekstrakt bergenii grubolistnej (Organic Bergenia Crassifolia Root Extract) – działa przeciwzapalnie i ściągająco. Stosowana w owrzodzeniach i wypryskach skórnych. Zawiera garbniki, glikozydy (bergenina, arbutyna), cukry, skrobię i polifenole. 
Minerały (Hydrated Silica) -  kwas krzemowy, nie jest toksyczny, nie podrażnia skóry i nie wywołuje alergii. Kwas krzemowy można używać do robienia kremów, żeli, kosmetyków kolorowych, a także pasty do zębów. Kosmetyki zawierające kwas krzemowy są odporne na zmiany temperatury, nie są klejące i są odporne na działanie mikroorganizmów.

Formuła produktu nie zawiera niebezpiecznych dla zdrowia chemicznych komponentów
  • SLS, SLES
  • parabenów
  • ftalanów
  • fluoru
  • formaldehydu
  • metali ciężkich
  • glutenu
  • komponentów zawierających aluminium
  • olei mineralnych
  • składników pochodzenia zwierzęcego
  • chlorekheksidine
  • składników modyfikowanych genetycznie
  • składników z przerobu ropy naftowej
Skład INCI: Aqua with infusions of: Organic Vaccinium Vitis-Idaea Fruit Extract, Organic Bergenia Crassifolia Root Extract, Organic Vaccinium Macrocarpon (Cranberry) Fruit Extract, Rubus Saxatilis Extract, Althaea Rosea Extract, Rubus Chamaemorus Seed Extract, Malva Sylvestris Extract, Vaccinium Myrtillus Extract, Vegetable Glycerin (roślinna gliceryna), Sorbitol, Hydrated Silica(naturalny minerał), Sodium Cocoyl Glutamate (z aminokwasów i roślinnego oleju), Xylit (z syberyjskiego cedra), Xantan Gum (naturalny zagęstnik), Natural Flavor, Sodium Benzoate (z owoców rokitnika), Potassium Sorbate ( z owoców jarzębiny),Maris Sal.

Pojemność opakowania   75ml
Status produktu – kosmetyk
Termin przydatności do użycia – 24-m-ce od daty produkcji, zamieszczony na opakowaniu.
Kraj pochodzenia Rosja


Cena: 18,00 zł


Moja ocena:
Tubkę z pastą umieszczono w dość charakterystycznym kartoniku, karbowanym, tekturowym...
Pasta natomiast umieszczona jest w tubce, dość miękkiej, z której bez problemu wydobędziemy produkt do samego końca. Pastę prawie już kończę co mnie martwi ponieważ produkt bardzo przypadł mi do gustu a nie należy on do najtańszych z tej kategorii. Mam ochotę wypróbować jeszcze kilka rodzai tych past np wybielającą choć zęby mam w miarę jasne to może jeszcze jakąś biel z nich ta pasta wydobędzie. Promienny uśmiech na wiosnę:)
Skupiając się już na samej paście. Kolor pasty jest ciekawy, delikatnie różowy. Zapach dość przyjemny. Zarówno zapach jak i smak pasty kojarzy mi się z gumą balonową Donald. Pasta jest bardzo wydajna wystarczy połowa tego co prezentuje wyciśnięte na zakrętce na zdjęciu poniżej aby dokładnie umyć zęby.
Pasta stała się moim hitem od samego początku. Miałam podrażnione szkliwo przez pastę kupioną w supermarkecie i wszystkim dobrze znaną. Już po pierwszym użyciu pasty Babci Agafji poczułam ulgę. Zęby przestały być wrażliwe i reagować na ciepło i zimno.
Dodatkowo pasta idealnie czyści nie uszkadzając przy tym szkliwa, zęby są świeże, czyste, przede wszystkim długo zachowują świeżość i nie łapią osadu. 
Przykład: Od mycia zębów dziś mija 5 godzin. Jadłam śniadanie, piłam 3 herbaty, jadłam ciasto, a w ustach czuję nadal świeżość, a na zębach nie czuję nieprzyjemnego osadu.
Zęby mam wszystkie zdrowe i nawet w tym tygodniu robiłam przegląd, co trzeba było to naprawione. Dlatego być może tak długo zachowuję świeżość w ustach po użyciu tej pasty.
Po umyciu nie czuć w ustach mięty bo ta pasta nie jest miętowa jednak pozostawia posmak bardzo przyjemni i odświeżający. Podoba mi się zdecydowanie bardziej niż typowa miętowa pasta.
To co producent pisze o paście, że przywraca zębom naturalną biel i blask to jest prawda. Moje zęby zdecydowanie lepiej wyglądają od momentu stosowaniu tej pasty. Ja jestem nią zafascynowana! Jest to produkt rewelacyjny. Mimo że tak jak  napisałam w porównaniu do znanych nam past jest trochę droższa to jednak będę ją kupować ze względu na jej skuteczność, poprawę wyglądu moich zębów oraz samopoczucia!
Produkt który naprawdę działa!!!
No i nie zawiera świństw w składzie. Aż boję się myśleć czym do tej pory traktowałam moje zęby.



Zapraszam Was do sklepu Lawendowa Szafa =>TUTAJ
Oraz na ich profil na FB =>TUTAJ


"Jeśli spodobał Ci się mój artykuł zapraszam do komentowania oraz zostania fanem mojego fanpage. Zapraszam! https://www.facebook.com/SprawdzaneIPolecaneBlogOTestowaniu?ref=hl " PODPIS

9 komentarzy:

  1. ładny kolorek ma ta pasta :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaskoczyło mnie kraj pochodzenia, bardzo rzadko widzę produkty z Rosji na Polskim rynku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy kolor jak na pastę :) hah :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Trochę droga ale może kiedyś uda mi się ją kupić gdzieś w promocji:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja od zawsze uzywam blendamed i nie zamienie na inna ;)
    u mnie dzis post z plynem micelarnym bioderma
    smakowitych i slonecznych swiat wielkanocnych zycze x x x

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna :) Ja też używam teraz ekologicznej pasty, jest mniej miętowa niż Blendamed i wydaje mi się, że dużo delikatniejsza.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa sprawa, jeszcze nie widziałam :)

    Kraina testowania z www.testowanie-produktow.bloog.pl życzy Wesołych Świąt Wielkanocnych :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdrowych, Pogodnych Świąt Wielkanocnych,
    pełnych wiary, nadziei i miłości.
    Radosnego, wiosennego nastroju
    (mimo tego śniegu co leży wkoło:-),
    serdecznych spotkań w gronie rodzinnym
    oraz wesołego "Alleluja":)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Kobiecy blog by Mariola Wilk , Blogger