Paźdźiernikowe Nowości wydawnictwa Insiginis - Mów własnym głosem i Czerwony Wariant




 W październiku w moje ręce trafiły nowości wydawnictwa Insignis. Są to dwie książki o różnej tematyce.

17 października na księgarskie półki trafiła najnowsza książka Reginy Brett – niekwestionowanej orędowniczki radości życia i mistrzyni dodawania otuchy w najtrudniejszych chwilach. Jak powtarza sama autorka: „To właśnie niełatwe sytuacje sprawiły, że dziś jestem tą Reginą, którą znacie”. A polscy czytelnicy dobrze znają Reginę Brett – z kart jej książek (dotychczas ukazały się: „Bóg nigdy nie mruga”, „Jesteś cudem”, „Bóg zawsze znajdzie ci pracę” oraz „Kochaj”), a także ze spotkań, na które od lat przylatuje do Polski, tworząc wraz z rzeszami przybyłych gości niezwykłą, pełną wzruszeń atmosferę.

„Mów własnym głosem” jest książką, o której napisaniu Regina Brett marzyła od dawna. To kolejny pięknie wydany zbiór niezwykłych felietonów, którego już nie będziecie chcieli wypuścić z dłoni. Regina Brett podpowiada w nim, jak odkryć swoją prawdę, wytrwale za nią podążać i nie wahać się nią dzielić. 
Między fiołkowymi okładkami „Mów własnym głosem” zawiera się pięćdziesiąt porywających lekcji o tym, jaką siłę mają słowa – a nie milczenie; i o tym, że nawet jeśli trudno nam czasem zmierzyć się z prawdą, to tylko w ten sposób staniemy się wolni. Jak ćwiczyć się w odwadze? Jak stawiać czoła codzienności wbrew naszym obawom i lękom? I wreszcie – jak przekazywać swoją historię, by była inspiracją i nadzieją? O tym wszystkim przeczytacie w najnowszym zbiorze felietonów Reginy Brett. „Mów własnym głosem. 50 lekcji jak głosić swoją prawdę” wielokrotnie nagradzanej dziennikarki i pisarki w księgarniach już od 17 października.

Autorka przyjeżdża do Polski. Będzie można ją zobaczyć w kilku miastach Polski.


Nowa książka z Uniwersum Metro 2035 – Czerwony Wariant autorstwa Sergieja Niedoruba ukazała się również 17 października.
 
Czerwony wariant jest jedną z tych intrygujących lektur, w której napięcie budowane jest powoli i w sposób przemyślany. Nie znajdziemy tu tanich, grających na emocjach chwytów. To uczta dla każdego fana świata stworzonego przez Glukhovsky’ego, który chciałby dowiedzieć się więcej o postapokaliptycznym świecie roku 2035 i jego nowych porządkach.
Metro w Kijowie. Zaprojektowane i zbudowane, by w razie nuklearnej wojny zachować jednolity system organizacji. Szczęśliwie spełniło swoje zadanie, po konflikcie atomowym unikając rozdrobnienia stacji na wiele pomniejszych i rywalizujących ze sobą frakcji. Jest jednak małe ale. W równaniu zjednoczonej postapokaliptycznej społeczności brakuje całej czerwonej linii. Zawalonej gruzem i całkowicie niedostępnej.
Rok 2035, Krzyż. Wspólnota obu ocalałych linii pokojowo egzystuje. Tunele, w większości wolne od zagrożeń nowego świata, są wybawieniem dla ludzi, którzy borykają się jednak z innymi problemami. Przeludnieniem. Biedą.
Stalkerzy Krzyża znajdują nieznanego człowieka, a odkrycie prawdy o jego pochodzeniu staje się motorem napędowym niezwykłej historii.
Siergiej Niedorub podjął odważną decyzję i protagonistą uczynił nauczyciela, nie zaś typowego dla literatury postapokaliptycznej stalkera czy wojownika. Odmienna perspektywa Jona pozwala i nam spojrzeć inaczej na zagadnienia dotyczące funkcjonowania świata po wojnie.
Autor sporo uwagi poświęca kontekstom politycznym, ekonomicznym i społecznym kijowskiego metra oraz wnikliwie analizuje relacje międzyludzkie, jakie łączą grupę bohaterów. Co jednak najważniejsze, to prawda stoi zawsze na pierwszym miejscu. Bowiem jest to także powieść o teoriach spiskowych nieustannie wpływających na formowanie rzeczywistości. Tajemnica wreszcie musi zostać odkryta!
Cykl Uniwersum Metro 2035 jest poświęcony próbom odbudowania cywilizacji i zmartwychwstaniu człowieka w powojennym świecie.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Kobiecy blog by Mariola Wilk , Blogger