Elfa Pharm, Vis Plantis - Odżywcze Kremowe masło do ciała żurawina i malina moroszka



 
Są takie produkty po które sięgam często i namiętnie. Zazwyczaj odpowiada mi w nich wszystko począwszy od konsystencji po zapach i to co potrafią zrobić z moją skórą.
Takie właśnie jest masło do ciała marki Vis Plantis od Elfa Pharm - Odżywcze Kremowe masło do ciała żurawina i malina moroszka.

Okres wiosenny i jesienno-zimowy to czas gdy lubię sięgać po produkty o bogatej konsystencji, które po nałożeniu na skórę otulą ją, odżywią i sprawią, że czuję się komfortowo. Lekkie pianki czy balsamy niestety tego mi nie zapewnią. O tej porze roku potrzebuję solidnego odżywienia i natłuszczenia bo moja skóra  szybciej traci wilgoć przez ogrzewanie mieszkania.
To masło swym działaniem zadowala mnie w 100%. 
Ale o tym za chwilę...



ODŻYWCZE KREMOWE MASŁO DO CIAŁA – ŻURAWINA I MALINA MOROSZKA
Pozwala odzyskać i utrzymać piękną skórę o zdrowym wyglądzie. Dobrze ją odżywia i prawidłowo nawilża. Jest odpowiednie do pielęgnacji skóry wymagającej odnowy, suchej i odwodnionej.
Składniki masła są bogate w witaminy i mikroelementy. Stanowią źródło odżywienia dla skóry, która staje się dobrze nawilżona, miękka, jedwabista, gładka, odporna i ukojona. Malina moroszka, najcenniejsza jagoda Skandynawii, ma unikalne własności odżywcze. Ekstrakt z żurawiny jest również bogatą kompozycją składników odżywczych, a także przeciwutleniaczy. Aromatyczne owocowe nuty pobudzają zmysły podczas pielęgnacji ciała. Masło łatwo się wchłania i daje delikatny, opalizujący efekt na skórze.

SKŁADNIKI: Aqua, Cyclopentasiloxane, Glyceryl Stearate, Urea, Ethylhexyl Cocoate, Ethylhexyl Stearate, Caprylic/Capric Triglyceride, Cetearyl Alcohol, PEG-100 Stearate, Octyldodecanol, Parfum, Glycerin, Vaccinium Macrocarpon Fruit Extract, Rubus Hamaemorus Fruit Extract, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspoly- mer, Triethanolamine, Phenoxyethanol, Xanthan Gum, Mica, Titanium Dioxide, Citric Acid, Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Butyl- paraben, Alpha-Isomethyl Ionone, Butylphenyl Methylpropional, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Hydroxycitronellal, Limonene, Linalool


Zacznę od tego, że nie znam drugiego takiego kosmetyku, którego zapach tak powalił mnie na kolana. Zapach jest owocowy, słodki i kwaśny jednocześnie. Jest wspaniały. Miły dla nosa.Nie jest nachalny ani mdły. Jest wręcz idealny! Czuję w nim zapach żurawiny. Maliny moroszka nie znałam do tej pory więc nie wiem jak pachnie ten owoc.
W zapachu się zakochałam! 
Dzięki zapachowi używam to masełko do wszystkiego. Do stóp, do ciała, do dłoni. Nawet mój mąż go bardzo lubi i chętnie podbiera mi go do pielęgnacji rąk.
Masło jest o dość gęstej i zbitej konsystencji. Dzięki temu jest ogromnie wydajne. Wystarczy niewielka ilość by posmarować duży obszar skóry.
Masło nie wchłania się całkowicie. Pozostawia na ciele delikatny, błyszczący film. Bardzo lubię ten efekt gdy skóra nabiera takiego fajnego połysku. Wygląda wtedy na zdrowszą, zadbaną.
Masło doskonale nawilża suchą i potrzebującą skórę. Odżywia i natłuszcza. Poprawia kondycję skóry i przynosi ukojenie. Dogłębnie odżywia i likwiduje suchości.
To taki ratunek dla skóry, który mam przy sobie w razie potrzeby.
Ja polubiłam się z tym masełkiem bardzo.
Są jeszcze inne warianty zapachowe jednak jeszcze nie zdążyłam ich poznać.
Polecam i jestem pewna, że i Wy się zakochacie!

8 komentarzy:

  1. Przypomniałaś mi o tym produkcie, jakiś czas temu bardzo mocno mnie zainteresował, a ostatnio o nim zapomniałam.. Teraz na pewno kupię, tym bardziej, że zapach wydaje się idealny na zimę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam masło z tej firmy w zapasach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. miałam to masło i byłam zadowolona z jego działania.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tej firmy jeszcze nic nie miałam, ale masełka uwielbiam więc chętnie kiedyś spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na okres zimowy Uwielbiam takie masełka. Ciekawa jestem tego pięknego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Kobiecy blog by Mariola Wilk , Blogger