Naturalne aromaty zamknięte w olejkach eterycznych marki Essential Sanify



Kochani uwielbiam olejki eteryczne. Kocham naturalne zapachy i codziennie używam ich w moich domu czy to w dyfuzorze, na skórę bądź na ubranie.
Olejki eterycznie już nie pierwszy raz uratowały mnie i moją rodzinę przed infekcjami. Gdy widzę po dzieciach bądź po sobie, że coś nas zbiera to od razu w pogotowiu mam olejek eteryczny o 100% składzie naturalnym. Dzieciom kropię kilka kropel na koszulkę, a sobie wcieram w nadgarstki, przed spaniem moczymy stopy w wodzie z solą kłodawską z dodatkiem kilku kropel olejku, a później wcieram kilka kropel cytrynowego olejku w stopy. Gdy dzieci złapią katar to do dyfuzora wkrapiam olejek eukaliptusowy bądź mix olejków. Na drugi dzień nikt z nas nie ma kataru. To takie moje sposoby, które stosuję od około dwóch lat i powiem Wam, że moje dzieci przestały chorować na zapalenie krtani co wcześniej zdarzało się kilka razy w roku.


W grudniu sprawiłam sobie mojej rodzinie prezent. Na Notino zamówiłam dyfuzor ultradźwiękowy. To już trzeci dyfuzor jaki mamy w domu. W tym drugi ultradźwiękowy bo właśnie ten jest najodpowiedniejszy do rozpylania olejków eterycznych no chyba, że posiadacie takie cudo jak nebulizator do olejków eterycznych.
Najlepiej jest rozpylać sam olejek eteryczny, nie rozcieńczając go wodą. Nie marnujcie olejków eterycznych wlewając je do kominków. Większość olejków eterycznych traci swoje właściwości pod wpływem wyższej temperatury. No i uważajcie na olejki cytrusowe, które mogą wchodzić w reakcję z niektórymi materiałami z jakich wykonane są dyfuzory czy inne sprzęty, które używacie do aromaterapii.


Ja mam w domu kilkadziesiąt olejków różnych firm. Jestem wręcz od nich uzależniona i chętnie używam ich jako perfum. Często dokupuję różne zapachy, np te które najczęściej używam. Są to przede wszystkim eukaliptus, cytryna, mięta czy lawenda.

W grudniu razem z dyfuzorem kupiłam trzy olejki eteryczne marki THD Essential Sanify produkowane we Włoszech. Wybrałam zapach cytrynowy, lawendę oraz Mix olejków. Pachną cudownie, uwielbiam je stosować. Poza tym takie olejki mają działanie lecznicze oraz w sposób naturalny likwidują patogeny czyli grzyby, wirusy i bakterie.
Olejek cytrynowy stosuję u siebie na nadgarstki, a u dzieci do smarowania podeszwy stóp gdy widzę, że łapie ich przeziębienie. Olejek lawendowy to ukojenie i relaks. Skrapiam nim ubrania gdy mam ochotę bądź pościel przed spaniem. Przynosi ulgę, pomaga się wyciszyć i zrelaksować. Mix olejków to idealny produkt do dyfuzora przy katarze, do kąpieli stóp. Ten mix służy mi również jako perfumy przed wyjściem. Jest to cudowna mieszanka ochronna na obecny czas.


Jestem fanką olejków eterycznych i nie wyobrażam sobie dnia bez tych cudownych zapachów. Pamiętam w tamtym roku cierpiałam na bezsenność. Wtedy wpadłam na pomysł skrapiania poduszki przed snem olejkiem lawendowym. Przynosiło mi to ulgę, ukojenie a po kilkunastu dniach wszystko wróciło do normy i zaczęłam spać normalnie.

Kochani jeśli jeszcze nie stosowaliście olejków eterycznych to zachęcam Was do ich poznania. Moim zdaniem mają same zalety, a na efekty ich stosowania nie musimy długo czekać. Są to produkty lecznicze i silnie skoncentrowane więc uważajcie przy nakładaniu ich na skórę, najlepiej zmieszać je z olejem bazowym w odpowiedniej proporcji.

Dajcie znać czy używacie olejków eterycznych? 


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Kobiecy blog by Mariola Wilk , Blogger