Pomysł na świąteczny prezent! Kosmetyki marki HEMPKING - Krem do rąk, Peeling do ust i Serum do ust


kosmetyki konopne

Cześć Kochani! Jak Wam mija weekend? Podejrzewam, że tak jak u mnie. Pracowicie.
Święta się zbliżają więc u każdego w domu plany na te dni, sprzątanie, gotowanie, pieczenie. Ja na tę chwilę utknęłam przy sprzątaniu. Dopinam również na ostatni sprawy związane z prezentami dla najbliższych.

Jeśli tak jak ja szukacie jeszcze prezentów dla swoich bliskich to dziś mam dla Was wyjątkową propozycję! Chcę Wam przedstawić kosmetyki, w których zakochałam się od pierwszego powąchania i zastosowania. Jest to marka HEMPKING, która opiera swoje produkty na składniku takim jakim są konopie. Bardzo na czasie prawda? Z pewnością już nie jeden raz słyszałyście o świetnych, zdrowotnych właściwościach konopi. Ta roślina ma również niesamowite działanie na skórę.

Kosmetyki HEMPKING idealnie nadają się do każdego rodzaju skóry, w szczególności do skóry suchej i wrażliwej, a także dotkniętej takimi problemami jak egzema, łuszczyca czy AZS. Kosmetyki są w 100% naturalne, niepodlegającym żadnym modyfikacjom genetycznym, o nieskazitelnej czystości biologicznej. Kannabinoid CBD pozyskiwany jest wyłącznie ze sprawdzonych upraw, na których nie są stosowane żadne środki chemiczne.

Nasze usta tak jak ciało potrzebują regularnej pielęgnacji by zachować swoje piękno. Praktycznie przez cały rok możemy się zmagać z przesuszeniem delikatnego naskórka ust. Warto zatem dbać o usta regularnie, nie tylko wtedy jak wystąpią problemy z przesuszoną skórą. Dzięki peelingom i serum HEMPKING zachowacie piękny wygląd ust, a ich kondycja będzie wręcz zachwycająca.

kosmetyki konopne

Jestem posiadaczką dość pełnych ust i przez cały rok dbam o nie jak mogę by nie straszyły brzydkim wyglądem. Dlatego też sięgnęłam po Konopny peeling do ust z CBD z pomarańczą, który został zamknięty w małym, poręcznym słoiczku z zakrętką. Ma on lekko zbitą konsystencję, wewnątrz której zatopione są ziarenka cukru trzcinowego i ciemne  drobinki czyli zmielone ziarna malin. Peeling wybieram czystym palcem i nakładam na usta, następnie pocieram wargi o siebie i w ten sposób kosmetyk spełnia swoje działanie peelingujące. Jest on smaczny i słodziutki. 
Jestem wręcz zaskoczona i zauroczona działaniem tego peelingu. Przyznam szczerze, że jeszcze tak dobrego pod względem działania peelingu do ust nigdy nie miałam! Usta są od razu zregenerowane i naprawione, mięciutkie i przyjemnie natłuszczone.
W składzie znajdziemy Masło Shea z masłem mango, które tworzą mieszankę silnie kojącą i odżywczą, do tego olej z konopi siewnych CBD. Całość tworzy świetny produkt o naturalnym składzie bez mikroplastików, odpowiedni dla wegan i wegetarian.
Zapach przyjemny, delikatnie pomarańczowy.

Kolejny produkt, który mnie zauroczył również jest do pielęgnacji ust. Jest to przecudowne Kojące serum konopne do ust z CBD. Ten produkt również zamknięto w podobnym słoiczku jak wyżej opisywany peeling. Przed użyciem wydobywam go czystym palcem, możecie sobie również pomóc szpatułką gdyż pod wpływem ciepła serum błogo się rozpływa na skórze.
Jeśli macie problemy z pękającymi, suchymi i spierzchniętymi ustami bądź lubicie dogłębną pielęgnację to będziecie tym produktem zachwyceni! 
W składzie tego serum znalazło się masło shea, masło mango, organiczny ekstrakt z konopi siewnych oraz kwas hialuronowy i dwa rodzaje witamin, Całość tworzy niezwykły produkt, który nie tylko pielęgnuje ale wnika w głąb skóry odżywiając ją, regenerując i nawet gojąc.
To prawdziwe serum, nie pomadka. Nakładając go na usta mamy pewność, że będą wypielęgnowane w najlepszy sposób z możliwych.
Serum świetnie natłuszcza usta sprawiając, że są one miękkie jak aksamit, kusząco piękne i błyszczące.
Uwielbiam ten efekt!
Zapach tego produktu nieco mnie zaskoczył gdyż jest on miętowy, ale dzięki temu ma on właściwości chłodzące i przy tłustej formule świetnie się to chłodzenie sprawdza, jest to bardzo przyjemne uczucie.

kosmetyki konopne

Uwielbiam naturalne kosmetyki do pielęgnacji całego ciała. Gdy jeszcze dodatkowo pięknie pachną to jestem w siódmym niebie pielęgnacyjnym! Tak też jest w przypadku kosmetyków HEMPKING.
Mam przyjemność jeszcze stosować Konopny krem do rąk z CBD o zapachu wanilii i pomarańczy. Zapach tego kremu jest wręcz urzekający. Szczerze mówiąc chętnie mogłabym go zjeść. Zapach jest otulający, przyjemny, ciepły i taki idealny na tę porę roku. Jest to taki przyjemny, pielęgnacyjny zapach, który lubię mieć cały czas na sobie. Na wiosnę i lato możecie wybrać krem w wersji zapachowej z trawą cytrynową. 
Krem zamknięto w słoiczku z zakrętką. Wydobywam go z opakowania załączoną do zamówienia szpatułką.  Wystarczy niewielka ilość by doskonale odżywił, nawilżył i zregenerował skórę dłoni.
Krem ma wspaniałą konsystencję, aksamitną, lekką lecz treściwą, która dobrze się wchłania nie zostawiając tłustej warstwy lecz pokrywając dłonie tak jakby ochronną formułą, która w mgnieniu oka regeneruje dłonie.
Śmiem twierdzić, że to najlepiej działający krem do dłoni jaki miałam w życiu!
W składzie znajdziemy mierafinowane masło Shea, olej z nasion winogron, olej babassu, CBD, który zadba o właściwą pielęgnację, odżywienie, a przy tym regenerację i działa antyalergiczne. 

kosmetyki konopne

Już dawno nic tak mnie nie zachwyciło jak wyżej zaprezentowane kosmetyki z konopi marki HEMPKING. Jestem zauroczona zapachami, formułami, składami i przede wszystkim działaniem tych produktów. 
Dlatego też polecam Wam serdecznie te produkty na prezent! Gwarantuję Wam, że zachwycą one i rozkochają w sobie osobę, która pozna! Miłość od pierwszego zastosowania.

Zachęcam Was do odwiedzenia sklepu HEMPKING gdzie oprócz kosmetyków znajdziecie również oleje, suplementy, susz oraz żywność.

kosmetyki konopne


1 komentarz:

  1. bardzo dobre produkty do cer wymagających np. suchych ale z trądzikiem. mi też pomagają konopie od środka tzn. olejki albo legalny susz konopny z cbd, a bez thc (odurzające)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Kobiecy blog by Mariola Wilk , Blogger