Naturia Peelingi drobnoziarniste i gruboziarniste - Laboratorium Joanna




Chyba wszyscy znają świetne, niewielkich rozmiarów peelingi do ciała od Laboratorium Joanna.
Ja już za czasów studenckich sięgałam po nie bo były tanie, skuteczne i pięknie pachniały. Pamiętam obłędną truskawkę, którą wręcz uwielbiałam.
Joanna świetnie przekazuje w swych produktach zapachy owoców. Pachną pięknie, tak samo jak naturalnie soczysty owoc.
Jakiś czas temu w moje ręce trafiły najnowsze dzieciaczki z rodziny peelingów do ciała Naturia. Peelingi gruboziarniste  oraz drobnoziarniste, które spełniają funkcję myjącą oraz wygładzająco - odżywczą. 
Peelingi mają fajny skład bo nie zawierają oleju parafinowego i są bez SLS i SLES.


Ja polubiłam się z kosmetykami mającymi w składzie węgiel aktywny. Dlatego chętnie sięgnęłam po Naturia Peeling z węglem aktywnym. Jest to produkt drobnoziarnisty o czarnym zabarwieniu.
Ładnie pachnie i nie brudzi wanny oraz brodzika. Jest to produkt myjący więc nie potrzebujemy dodatkowo żelu czy mydła. Nie zawiera SLS i SLES.


Naturia Peeling z balsamem - Oliwa z oliwek. Produkt o fakturze drobnoziarnistej. Spełnia funkcję wygładzająco odżywczą. Jest to produkt peelingujący, który przy okazji pielęgnuję skórę jak balsam. Jego konsystencja jest lekko tłusta, w składzie nie zawiera oleju parafinowego.
Fajna sprawa gdyż po wytarciu ciała ręcznikiem od razu mogę się ubrać, nie muszę używać balsamu gdyż ciało jest doskonale odżywione.


Naturia Pelling gruboziarnisty Mandarynka. Zapach obłędny, uwielbiam zapach mandarynki w produktach myjących. Jest to mocniejszy peeling od poprzedników ze względu na jego grubszą fakturę. Fajnie odświeża ze względu na zapach i dobrze myje. Idealny na ciepłe dni. Nie zawiera SLS i SLES.


Naturia Peeling borowinowy, drobnoziarnisty. Ten produkt podarowałam mojej cioci, która również była z niego bardzo zadowolona. Dobrze spełniał funkcje myjącą, nie podrażnił jej wrażliwego ciała, miał przyjemny zapach i nie zawierał SLS i SLES.


Bardzo udana linia Naturia o wspaniałych zapachach, fajnych konsystencjach, spełniającą idealnie swoje funkcje no i przede wszystkim w przystępnych dla każdego cenach.
Cieszę się, że wśród tylu kosmetyków można znaleźć takie perełki i to po tak dobrych pieniądzach.

Znacie?Lubicie?

7 komentarzy:

  1. Te peelingu tyle lat już są na rynku... hoho

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam te peelingi, wersji z borowiną nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne są te peelingi i do tego tanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ten mandarynkowy mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię te peelingi Joanny, nawet mój chłopak je używa . najbardziej odpowiada mi wersja truskawkowa

    OdpowiedzUsuń
  6. Peeling raz w tygodniu to podstawa. Chętnie wypróbuję którąś z tych propozycji.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Kobiecy blog by Mariola Wilk , Blogger