Naturalna gąbka morska z Mydlarni u Franciszka


Ja od długiego czasu korzystam pod prysznicem z gąbki. Jakoś zawsze byłam przeciwna stosowaniu gąbek, aż do momentu jak poznałam tę naturalną gąbkę, która jest zdolna do samoczyszczenia.
Gąbka ta jest produktem naturalnym, pod prysznicem delikatnie myje ciało. Używam ją razem z płynem do mycia, który dzięki gąbce łatwo się pieni i na dłużej mi wystarcza. Gąbka schnie w łazience. Wysycha do całkowitej suchości, nie śmierdzi, nie psuje się.
Nie brzydzę się jej jak tych sztucznych sklepowych gąbek, które po jakimś czasie wyglądają fatalnie.
Gąbkę możecie kupić w Mydlarni u Franciszka gdzie piszą o niej:

Naturalna gąbka morska to luksusowy produkt, który istnieje na Ziemi już od pięciuset milionów lat. Gąbki są poławianie przez nurków  w tradycyjny sposób z głębi tropikalnych mórz. Następnie w specjalnych sieciach wyciągane z wody i poddawane czyszczeniu, które polega na przemiennym zgniataniu i płukaniu wodą morską.
Prawdziwa gąbka potrafi wchłonąć od 20 do 50 razy więcej niż sama waży. Są bardzo wytrzymałe, zdolne do samooczyszczenia i odporne na działanie środków chemicznych. W kontakcie z wodą stają się przyjemnie miękkie i dlatego są produktem polecanym nawet dla niemowląt.

Cena: 46 zł


13 komentarzy:

  1. Kiedys używałam tych gabek teraz chyba muszę do nich wrócić : )

    OdpowiedzUsuń
  2. takiej nie miałam, ale czuję się skuszona , tylko cena troszkę wysoka jak dla mnie ;P

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mnie zaintrygowałaś! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnie wygląda, miałam już naturalne gąbki z rośliny lufta

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam podobną :) wolę naturalną gąbkę niż sztuczną :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja też nie lubię sztucznych gąbek - ale ta jest niesamowita :)

    OdpowiedzUsuń
  7. rewelacyjna :) muszę wypróbować :)
    sztuczne gąbki to dla mnie koszmar, nienawidzę. brr...

    OdpowiedzUsuń
  8. Widziałam je w Organique i miałam ogromną ochotę się na nią skusić, ale jakoś tak stwierdziłam, że najp-ierw sobie o niej poczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. oj juz od dawna mnie kuszą te gąbeczki :D oglądałm kiedys materiał jak je wydobywają z oceanu i mega mnie skusiły

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nigdy nie miałam naturalnej gąbki. Troszkę drogo jak dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Również uważam, że drogo jak na gąbkę.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Kobiecy blog by Mariola Wilk , Blogger