Zmysłowo, kobieco, kusząco....

Dziś będzie zmysłowo, kobieco i kusząco... A to wszystko za sprawą jednego z moich HITÓW pielęgnacyjnych...



Tak sobie czasem myślę o ile świat byłby zdrowszy i lepszy gdyby człowiek żył w zgodzie z naturą... Jak wyglądałby nasze ciała i organizmy gdybyśmy wyeliminowali z naszego życia przytłaczającą nas chemię i skierowali się w stronę natury?

Przyznam się, że i ja popadłam w kosmetyczny szał, chciałam wciąż poznawać i używać nowości kosmetycznych, oczekiwałam od kosmetyków zbyt wiele jak się okazuje mimo, że producent zapewniał... A jak już coś zadziałało okazywało się, że efekt minął wraz ze zmiana produktu...

Tak było do momentu jak poznałam produkty FEMI.
Pamiętacie jak pisałam o balsamie Słodziutki AMOR => TUTAJ

Dziś zapraszam Was do recenzji Olejku zmysłowego dla Niej...


Olejek zmysłowy dla Niej, przeznaczony do pielęgnacji i masażu ciała, nasyca kompozycja eterycznych afrodyzjaków z paczuli, ylang-ylang oraz jaśminu, wzbogacona nutą dojrzałych owoców i przypraw z Dalekiego Wschodu. Olejek zawiera wyciągi z pączków kaparów i Centella asiatica. Pozostawia skórę gładką, jak atłas i niewymownie przyjemną w dotyku. Wonne ciało wytwarza feromony i wodzi na pokuszenie.

Pojemność:125 ml
Cena: 168 zł


Moja opinia:
Kocham FEMI za ich produkty! Za skład, za to co potrafią zrobić z moją skórą, kocham FEMI za zapach, który mimo swej specyficzności i natężeniu wspaniale komponuje się z zapachem mojej skóry i o dziwo nie drażni mojego jakże nadzwyczaj wrażliwego nosa! Naturalne " zapachowo ciężkie" olejki i przyprawy mimo swej intensywności są fascynujące w przeciwieństwie do "lekkich" woni kosmetyków sztucznie perfumowanych.
O zapachu zaczęłam na samym początku bo myślę że w przypadku tego produktu jest on dość istotny. 
Myślę, że na samym początku nie trafił w moje gusta właśnie ze względu na siłę jego natężenia. Jednak zaprzyjażniliśmy się i to bardzo. Zapach jest specyficzny, naturalny, kojarzy mi się z drogimi perfumami, orientem, kobiecością... 
Olejek ma bardzo trwały zapach. Smarując się nim pachnie moja skóra i wszystko z czym się ona zetknie np z ubraniami, pościelą. Wcierając olejek po wieczornym prysznicu, moja skóra jest pachnąca i nawilżona również rano...
Uwielbiam moją skórę gdy pielęgnuję ją olejkiem. Staje się błyszcząca, po wchłonięciu miękka i cudownie nawilżona. Nie osiągnęłam takiego efektu stosując kosmetyki drogeryjne. Nigdy...
Olejek jest bardzo wydajny. Wystarczy niewielka jego ilość aby wymasować np plecy bądź wypielęgnować ciało. 
Mimo, że cena jaką musimy zapłacić za produkt jest dość duża to jednak myślę, że jest to produkt godny polecenia! Nie widzę w nim wad, jedynie same zalety! Jeśli chcecie oddać się wspaniałemu masażowi w towarzystwie ukochanej osoby wybierzcie ten produkt. Zawiera on  absolut jaśminowy pobudzający zmysłowe wrażenia. Jest to produkt naturalny, o naturalnym zmysłowym zapachu, namiętnym i kuszącym, który doda intymnym chwilom wyjątkowości. Po wspólnym masażu przy pomocy tego olejku zachwycicie się swoimi aksamitnymi w dotyku ciałami.


12 komentarzy:

  1. Masaż tym olejkiem mógłby być ciekawym doznaniem:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za takimi olejkami, ale inne produkty pewnie równiez sa ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  3. jest świetny przyznaje,i ślicznie pachnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Z pewnością ma cudowny zapach:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja także mam ten olejek - jest cudny! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny opis, aż chce się go poznać. Jednak dla mnie za wysokie progi.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale pięknie opisałaś ten olejek, że aż bym go chętnie dorwała :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo chętnie zaproszę do mojej kosmetyczki!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Kobiecy blog by Mariola Wilk , Blogger