Moda i funkcjonalność idą w parze. Czyli jak kupuję ubrania dla mnie i mojej rodziny



Czy lubicie się modnie ubierać? Czy ubieracie modnie swoje dzieci?
Ja śledzę panujące trendy i zawsze podpatrzę w nich coś co później chętnie wkomponuje w swoje czy moich dzieci stylizacje. Nie kupuję ubrań z najnowszych kolekcji, no chyba że czegoś potrzebuję na już. Cieszą mnie zakupy z wyprzedaży. Kupuję tak nie tylko ciuchy dla siebie ale również dla moich dzieci i mojego męża. 
Kieruję się pewną zasadą podczas zakupów. tylko ona nie koniecznie sprawdza się w przypadku dzieci ponieważ one rosną. Dla siebie i męża wybieram takie ubrania, które będą modne jeszcze przez kilka sezonów i bez obawy będziemy mogli je nosić i komponować z kolejnymi nowościami, które wejdą w modę.
Jak do tej pory mój sposób mnie nie zawiódł i dobrze się czuję w swoich ciuchach nawet gdy one mają już kilka lat no i nie są zniszczone.
Żyjemy w takich czasach i w takim społeczeństwie gdzie zwraca się uwagę na to w co się ubieramy. Codzienny ubiór traktujemy nie tylko jako część garderoby ale ważną całość naszego codziennego bytu. Fajnie skompletowane ubranie dodaje nam nie tylko pewności siebie, poprawia nam nastrój ale również sprawia, że jesteśmy atrakcyjni dla innych osób. Mówią, że "szata nie zdobi człowieka" jednak nie do końca się z tym zgadzam. Dobrze dobrane kroje i fasony sprawiają, że podkreślamy nasze atuty i świetnie wyglądamy, a jak się dobrze ze sobą czujemy to emanuje od nas pozytywna energia, którą działamy na innych. Jesteśmy wtedy postrzegani za weselszych, sympatyczniejszych i przyjaznych.
Ja bardzo lubię dobierać stylizacje moim dzieciom. Sprawia mi to niesamowitą przyjemność. Nie lubię przepłacać za ubrania więc szukam fajnych okazji. Bardzo lubię kupować w sieciówkach np w sklepie 51015. W takich sklepach moda dziecięca jest zawsze na czasie i można znaleźć tam wszytko czego potrzebujemy by modne ale przede wszystkim funkcjonalnie ubrać dziecko.
Czasem oglądam na instagramie stylizacje dzieci, które przygotowane są do sesji, ale jak patrzę na niektóre ubranka to mam wrażenie, że dziecko źle się w tym czuje. Jest skrępowane i zwyczajnie taki styl do niego nie pasuje. Czasem stylizacje dobrane są tak, że ewidentnie nie da się tego na co dzień użytkować. Ja jestem fanką wygodnego ubierania siebie i dzieci. Kupuję ciuchy takie w których wiem, że będziemy się w nich dobrze czuć. Nigdy nie ubrałabym moich dzieci tak by wyglądały modnie ale w tej stylizacji czułby się skrępowane. Dziecięca stylizacja musi być wygodna i funkcjonalna wtedy wiem, że takie ubraniach nasze dzieci będą używać z przyjemnością i będą się w nich dobrze czuć. Szkoda wydawać pieniędzy na coś co założy się na jedną okazję bądź jedynie do przymiarki. Warto postawić na coś co jest z dobrego materiału, wygodne, przyjazne dla skóry i nie krępuje ruchów. 
Przyznam Wam szczerze, że podczas kupowania ubrań dla moich dzieci większą frajdę mam wybierając ubrania dla mojej córki. Ubrania dla dziewczynek są ładniejsze, kolorowe, mają przyjemniejsze wzory, kokardki, brokaty. Ubrania dla chłopców są przeważnie bardziej stonowane, według mnie nudniejsze i nie cieszą tak oka jak te dla płci przeciwnej. 
We mnie drzemie dziecko mimo moich 36 lat. Lubię wszystko co kolorowe, bajkowe i wesołe więc większą satysfakcję czerpię z kupowania perełek odzieżowych mojej córeczce. 
Dużo modnych ubrań cieszy moje oczy jednak podczas zakupu pamiętam o tym, że najważniejsze by były one funkcjonalne.

Zachęcam Was do odwiedzania sieciówek. Świetne jakościowo, w dobrej cenie, modne i wygodne ubrania kupicie za niewielkie pieniądze podczas sezonowych wyprzedaży. Gdy boicie się, że podczas zakupów popłyniecie finansowo to kupujcie tylko to co jest Wam potrzebne w danym momencie. Wiem, że to trudne ale możliwe do wykonania. Ja kupuję z wyprzedzeniem czyli na wyprzedaży wybieram ubrania dla dzieci np rozmiar większe. Ubrania się doczekają, a ja podczas wyprzedaży zaoszczędzę trochę pieniędzy bo kupując to samo w sezonie zapłaciłabym za zakupy o wiele więcej.

Myślę, że każdy z nas ma swój sposób na zakupy i na zabawę z modą. Najważniejsze by to co nosimy było wygodne i byśmy się dobrze w tym czuli.
Dajcie znać czy jesteście podobnego zdania co ja?

1 komentarz:

  1. Do pewnego momentu mogłam szaleć w sklepach i wybierać mojej córce to co mi sie podoba. Teraz jak ma 9 lat to niestety zaczynają sie dyskusje i muszę brać jej zdanie pod uwagę i nie ma już mowy o tonie różu i tiulu :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Kobiecy blog by Mariola Wilk , Blogger