MOLLON PRO - Różany olejek do paznokci i skórek




Wiosenny box Only You, który otrzymałam zaskoczył mnie kompozycją produktów.
Znalazłam w nim nie tylko produkty do włosów, wodę perfumowaną, maskę,  lakiery do paznokci marki Bell, o których pisałam ostatnio ale również Różany olejek do paznokci Mollon PRO.

Markę Mollon PRO zaczynam ostatnio poznawać. Również za sprawą przesyłki z nową linią lakierów hybrydowych "Jungle by Night".


Wracając do olejku do skórek i paznokci to jest to produkt, który urzekł mnie pod każdym względem.
Dostajemy buteleczkę o dużej pojemności bo 15 ml. Cena tego olejku waha się od 15-20 zł.
Olejek posiada pędzelek jak lakier do paznokci i to za pomocą pędzelka nanosimy produkt na skórki oraz płytkę paznokcia jak ktoś tego potrzebuje.

Producent pisze:
 Skutecznie regeneruje i uelastycznia skórki wokół wału paznokciowego. Wcierany w macierz odżywia kruche, łamliwe i rozdwajające się paznokcie. Wzmacnia je i nabłyszcza. Aplikacja: Oliwkę stosuj codziennie. Wmasuj niewielką ilość w skórki, macierz i paznokcie.


Konsystencja olejku wiadomo jaka jest. W tym przypadku nie jest to jakiś gęsty olejek, ale delikatny, który po jakimś czasie częściowo się wchłania. Dlatego warto stosować go przed pójściem spać by mógł się wchłonąć i przez noc popracować.
Struktura olejku została wzbogacona płatkami róż co zdecydowanie uatrakcyjnia wygląd tego produktu. Dzięki płatkom róża również jest delikatnie wyczuwalna w zapachu tego kosmetyku.
Bo sam zapach dosłownie różany nie jest.
Wyczuwam w nim nuty cytrusowe, nieco słodkie i niezwykle przyjemne. 
Zapach zdecydowanie umila aplikację.


Działanie olejku mnie zaskoczyło. Po detergentach i od lampy skórki wokół moich paznokci zrobiły się bardzo przesuszone. Nawet zaczęły pojawiać się na nich poprzeczne pęknięcia.
Najgorsze jest to, że te miejsca mimo stosowania maści i kosmetyków wciąż były suche i pękały.
Zaczęłam stosować ten olejek i już po kilku dniach moje skórki zaczęły się regenerować.
Przede wszystkim zmiękły, pęknięcia zniknęły, a skóra się zregenerowała.
Olejek wcieram również w niepomalowaną płytkę paznokcia. Mam wrażenie, że również płytka została odżywiona, delikatnie nabłyszczona.
Moje paznokcie były zniszczone ale pozostawiłam je bez hybryd do regeneracji. Wcierałam w nie olejek i przyznam szczerze, że ich stan zdecydowanie się poprawił.

Jestem bardzo zadowolona z tego produktu. 
Sprawdził się, zadziałał i do tego tak cudownie pachnie.

5 komentarzy:

  1. Takie olejki zawsze się przydają ;) Moje skórki co prawda mają się już całkiem ok, ale trzeba o nie dbać.

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo lubię ten olejek, ładnie pachnie i fajnie wygląda, na moje skórki też dobrze wpływa.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczne są takie olejki, gdzieś widziałam podobny, i jak go zobaczę to na pewno kupię.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mam ten box :) I ten olejek! Bardzo go lubię!
    ps. Fajny blog, obserwuję i zapraszam Cię do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. te olejki z semilaca mają niesamowity zapach

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Kobiecy blog by Mariola Wilk , Blogger