Mydlarnia u Franciszka - Mydło marsylskie z oślim mlekiem i algami

Mydło Marsylskie z oślim mlekiem i algami mam możliwość używać dzięki uprzejmości Mydlarni u Franciszka.
Jak otrzymałam przesyłkę to od pierwszego razu zakochałam się w zapachu tego mydła! To jest coś pięknego! Szkoda mi było rozpakowywać to mydełko, leżało sobie dość długo w pokoju na półce i pachniało! Tak przyjemnie! 
Teraz gdy go używam pachnie na mojej skórze, ale w łazience już go nie czuję. Przyzwyczaiłam się? Wywietrzało częściowo? Nie wiem.

Mydło wygląda dość ciekawie. Składa się z dwóch części, jest dwukolorowe, z jednej strony mleczno białe, z drugiej strony szare z zatopionymi drobinkami, które lekko masują skórę podczas mycia.
Mydło bardzo przypadło mi do gustu. Jest zarówno delikatne jak i skuteczne w swym działaniu. 
Używam go do mycia twarzy oraz ciała. Jest bardzo delikatne dla mojej skóry, ale przy tym skuteczne. Dobrze usuwa zanieczyszczenia i pozostawia skórę czystą, świeżą, a co najważniejsze nie wysusza skóry. Nie powoduje tego uczucia, że w ciągu sekundy po osuszeniu skóry ręcznikiem muszę nałożyć na twarz krem.
Mydło jest bardzo delikatne i taką też w dotyku pozostawia skórę. Miękką i wygładzona. 
Gdy spienimy mydło powstaje delikatna, kremowo-mleczna pianka, która dobrze się rozprowadza na skórze.
Jestem bardzo zadowolona z tego produktu. Nie muszę również dodawać, że jest to produkt wydajny i wystarcza na długo.

Kosztuje 16 zł


Waga: 125 g

Do nabycia TUTAJ


A tutaj macie jego skład:

Ingredients: Sodium palmate, Sodium palm kernalate, Sodium chloride, Sodium hydroxyde, Papaver orientale,Aqua, Parfum, Glycerin, Argania spinosa kernel oil*, Equa lac*, Butyrospermum parkii shea butter*, Edta, carboxaldehyde, hydroxyisohexyl - 3 - cyclohexene, butylphenyl methylpropional, linalool, courmarin, citronellol, geraniol, benzoate benzyle, citral, lilial




6 komentarzy:

Copyright © 2016 Kobiecy blog by Mariola Wilk , Blogger