FEMI Balsam do ciała Słodziutki AMOR

Dziś przygotowałam dla Was opinie kosmetyku ekologicznego.
Jest to Balsam do ciała Słodziutki AMOR od FEMI.
Na stronie FEMI czytamy:

Słodziutki Amor
Słodziutki Amor, to balsam rozgrzewający serca i sycący zmysły. Idealny do pielęgnacji delikatnej skóry, uwydatnia subtelne walory kobiecości. Bogaty w odżywcze oleje rozpala zmysły cudownym aromatem róży stulistnej oraz rozgrzewającej serce wanilii. Wspaniały, wonny bukiet wzbogacają olejki z drzewa sandałowego i łagodnie stymulującej paczuli. Olejki przenikają w głąb skóry, nadając jej niepowtarzalny, ponętny zapach. Oleje z sezamu, masłosza i jojoby odświeżają i wzmacniają skórę, dodając jedwabistej gładkości i atłasowego połysku. Kuszące ciało głęboko się odpręża, wibruje młodzieńczą energią i emanuje zmysłowością, przyciągając przyjazne uczucia. Słodziutki Amor to idealny kosmetyk do codziennej pielęgnacji ciała a a także do masażu twarzy i ciała.

Cena: 168 zł
Pojemność: 100 ml

Wybrane Składniki aktywne: 

Masło Karite, Olejek z płatków róży demasceńskiej, Olejek z drzewa sandałowego, Olejek z paczuli, Ekstrakt z wanilii, Olej jojoba, Wosk jaśminowy.

 Moja opinia:
Marka FEMI fascynowała mnie od kiedy pierwszy raz o niej przeczytałam. Sklepowe półki aż się łamią pod ciężarem kosmetyków nafaszerowanych chemią, a FEMI to sama natura.
To co przyroda dała nam najlepszego FEMI zamyka w swoich słoiczkach i buteleczkach.
Bardzo się ucieszyłam z możliwości poznania Balsamu do ciała Słodziutki Amor. Nie ukrywam, ze cena tego balsamu jest wysoka i obecnie nie bardzo mogłabym sobie pozwolić na jego zakup.
Moje pierwsze wrażenia związane z tym kosmetykiem nie należały do najlepszych. Kosmetyk jest dość specyficzny. Nie jest taki jak znane mi do tej pory balsamy czy mleczka.
Jego konsystencja jest dość ciekawa, zwarta. Pod wpływem ciepła produkt wprost rozpływa się na ciele otulając ją błyszczącym i pielęgnującym filmem, który moje ciało po paru minutach wprost pije. Z konsystencją Słodkiego Amora trzeba się zapoznać, a gwarantuję, że pokocha się ją bardzo i trudno będzie się przestawić na inny rodzaj kosmetyku.
Takie same odczucia miałam z zapachem. Pierwszy raz wydał mi się zbyt mocny i przytłaczający. Mój nos jest bardzo wrażliwy na zapachy. Mocne zapachy wywołują u mnie ból głowy.
Jednak gdy posmarowałam Amorem moje ciało i gdy zapach zaczął tworzyć wokół mnie zmysłową aurę, zmieniając moje samopoczucie to przekonałam się do niego, wręcz pokochałam go. Uważam, że Słodziutki Amor pachnie jak drogie perfumy. Mieszanka olejku różanego, sandałowego i ekstraktu z wanilii tworzy zmysłową nutę, która odpręża mnie, rozluźnia i powoduje, że przy zwykłej codzienności dostrzegłam moją kobiecość i zmysłowość.
Można by powiedzieć, że jest to zwykły balsam... Jednak jest on niezwykły gdy wzbudził we mnie takie odczucia uśpione przez codzienność i macierzyństwo...
Uwielbiam nim smarować ciało po wieczornym prysznicu. Staje się miękkie, delikatnie i atłasowe... Przy tym również uzyskuje delikatny blask i zapach. Lubię czuć ten aromat na sobie, przenika nim również ubranie oraz pościel.
Słodziutki Amor tak odżywia i pielęgnuje moją skórę, że rano jest ona równie miękka i nawilżona jak parę minut po nałożeniu balsamu i wchłonięciu się go. Składniki zawarte w tym produkcie są naturalne i posiadają dobroczynny wpływ na nasze ciało. Olejki pielęgnują nie tylko ciało ale i zmysły...  Ehhh Słodziutki Amor - Ja się zakochałam...

Widać jak Słodziutki Amor pod wpływem ciepła rozpływa się na skórze.

Tak wygląda skóra po roztarciu balsamu. Po jego wchłonięciu nie jest tłusta. Delikatnie się  błyszczy.



Jeśli zainteresował Was ten kosmetyk to zapraszam  do sklepu FEMI => TUTAJ
PODPIS

8 komentarzy:

  1. co ja bym dała za tką chwile przyjemności

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszyscy znacie książkę "Rozważna i Romantyczna", a czy możliwe jest posiadanie obu tych cech jednocześnie? Jak najbardziej, ja je łączę w sobie. I tak moja romantyczna strona chce biec i kupować Słudziutkiego Amora i rozkoszować się nim w domowym SPA, a ta rozważna tylko kręci głową i wymownie patrzy na cenę. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Baardzo mnie zaciekawił ten Amor :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. ja też lubię...:) Naprawdę widać jak pięknie nawilża ciało i podkreśla jego piękno...

      Usuń
  5. świetny kosmetyk,szkoda że cena taka wysoka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena dość wysoka ale wiadomo dlaczego.. Naturalne składniki, skuteczność, wydajność...

      Usuń

Copyright © 2016 Kobiecy blog by Mariola Wilk , Blogger