Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Perfumeria Marionnaud. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Perfumeria Marionnaud. Pokaż wszystkie posty
Lancôme La vie est belle - opinia

Lancôme La vie est belle - opinia

Zapach Lancôme La vie est belle dostałam od Perfumerii Marionnaud.
Na profilu FB Perfumerii Marionnaud jakiś czas temu organizowany był konkurs. Wzięłam w nim udział i dzięki temu zdobyłam taki wspaniały prezent.


Po zakwalifikowaniu się do kolejnego etapu trzeba było napisać recenzję z pobytu w Perfumerii Marionnaud. Moja najbliższa znajduje się w Krakowie 70 km ode mnie:)
Moją recenzję z pobytu w Perfumerii możecie przeczytać => TUTAJ

Przejdźmy do perfum....

Flakon perfum Lancôme La vie est belle został zaprojektowany w 1949 r przez ówczesnego dyrektora artystycznego Lancôme George’a Delhomme na prośbę złożyciela firmy Armanda Petitjean. Nosi on nazwę Le sourire de cristal czyli Kryształowy Uśmiech.
Projekt flakonu z 1949 roku przeleżał aż do dzisiaj w archiwach Lancôme czyli do stworzenia zapachu La vie est belle. Flakon został uwspółcześniony. Zyskał inną estetykę, a jego nowym elementem jest zawiązana wokół szyjki szaro-perłowa wstążka symbolizująca dwa skrzydła wolności. Flakon posiada profil wygięty na wzór kobiecych kształtów. Całość prezentuje się świeżo, nowocześnie, estetycznie i kobieco.
Symbolizuje szczęście i wolność. Uśmiech i elegancję...

Zapach. Tajemnicą tego zapachu są jednoskładnikowe surowce. Nie ma tu miejsca na prefabrykanty, zbudowany z 63 składników dzięki czamu każdny z nich może zostać wyrażony. Stworzenie La vie est belle zajęło trzy lata i 5521 wersji - zanim dusza i światło zapachu współgrały idealnie. Główną rolę gra irys, całość współtworzą paczula, jaśmin, kwiaty tunezyjskiego drzewka pomarańczowego, cukier połączony z nutą wanilii, fasola tonka, pralinki, czarna porzeczka oraz słodka gruszka.

Nuty głowy: czarna porzeczka, gruszka

Nuty serca: irys, kwiat pomarańczy, jaśmin

Nuty bazy: bób Tonka, pralinki, paczula, wanilia


Twarzą perfum została wszystkim znana aktorka Julia Roberts. Kojarząca się z ciepłym, promiennym uśmiechem Julia jest symbolem wszystkich kobiet. Wciela się w różne role, kreuje różne charaktery, uosabia się z każdą z nas.

Moja ocena tego zapachu:
+Flakon umieszczony w dość dużym kartoniku, skromnym, prostym, białym z czarnymi napisami, niepozornym, swym wyglądem nie zdradzającym co kryje jego zawartość
+Sam flakon bardzo mi się podoba. Wyprofilowany na kształt kobiecej sylwetki, przezroczysty, ozdobiony skromną kokardką dodającą mu uroku, elegancji, nietuzinkowości. Poręczny.
+Aplikator zatkany bezbarwnym "kapeluszem", od spodu posrebrzany
+Sam aplikator zwrócił szczególnie moją uwagę gdyż posiada znak rozpoznawczy - kwiat Lancome La vie est belle
+Wstążeczka perłowo szara dodaje flakonowi uroku. Kojarzy mi się jak apaszka zawiązana na kobiecej szyi. Była to pierwsza rzecz na jaką zwróciłam widząc pierwszy raz tę butelkę
+Zapach aplikuje się bez problemu
+Zapach jest bardzo kobiecy, delikatny, ciepły, otulający jak miękki, puszysty sweterek, łatwo się go nosi, nie ciąży, nie jest mdły, nie jest słodki. Uważam, że jest przyjemny.
+Zapach nie jest ciężki i dlatego nie jest też zbyt trwały. Używając go np wczoraj czułam go na sobie, natomiast dziś nie było już po nim śladu. Mój zmysł węchu go nie zarejestrował. Mimo, że jego trwałość według mnie jest słaba daje za to "+" gdyż nie lubię dźwigać ciężarów:)
-To już gdzieś było, już to poznałam, kojarzę, żadna nowość...
+Tak powinna pachnieć kobieta...

Oceniam: +9/10

Pojemności:
30 ml - 229,00 zł

50 ml - 329,00 zł

75 ml - 399,00 zł

Pierwszy raz oceniam zapach... Nie jestem w tym ekspertem więc zamknęłam oczy i opisałam to co czuję będąc sam na sam z Lancôme La vie est belle....
Zapach zdecydowanie należący do linii zapachowej, która mi się podoba. Bałam się że dostanę do testów coś "ciężkiego" czego nie zdołam "unieść" a tu taka niespodzianka...


Serdecznie dziękuję Perfumerii Marionnaud za cudowny prezent, który będzie mnie ciepło otulał jesienią...

Moja wizyta w perfumerii Marionnaud

Moja wizyta w perfumerii Marionnaud

Dziś chciałam Was zabrać na małą wyprawę po jednej z perfumerii Marionnaud.
Wczoraj wybrałam się odwiedzić po raz pierwszy perfumerię Marionnaud. Nie miałam jeszcze przyjemności tam być ponieważ perfumeria oddalona jest od mojego miejsca zamieszkania o 70 km:)
Zabieram Was w podróż po perfumerii........

Perfumeria, w której byłam znajduje się w CH Zakopianka w Krakowie. Z dworca głównego dojechałam do niej tramwajem nr 19.
W CH nie trudno zauważyć Marionnaud. Z daleka widać jasne witryny i olbrzymi napis znajdujący się nad wejściem.
Kilka słów o Marionnaud...
Perfumerie Marionnaud to międzynarodowa sieć prestiżowych, luksusowych perfumerii.

Oferta Marionnaud obejmuje szeroką gamę produktów do pielęgnacji i makijażu, zapachy dla niej i dla niego, produkty do kąpieli oraz wiele atrakcyjnych akcesoriów. Marionnaud nie zapomina też o najmłodszych, oferując produkty wyselekcjonowane specjalnie dla dzieci.

W ofercie Marionnaud znajduje się ponad 130 światowych i polskich marek kosmetycznych, a wśród nich min. Lancôme, Dior, Chanel, Yves Saint Laurent, Helena Rubinstein, Hugo Boss, Armani, Guerlain, Estée Lauder, Clinique, Calvin Klein, Gucci, Kenzo, L'Oréal Paris, Dr Irena Eris, AA.
Marionnaud na podstawie ogromnej wiedzy specjalistycznej na temat piękna stworzyło również własną linię preparatów do pielęgnacji twarzy i ciała: Marionnaud BIO, Marionnaud Skincare oraz linię produktów do kąpieli Marionnaud Bathline. Wśród luksusowo opakowanych, skutecznych kosmetyków o zmysłowych konsystencjach i formułach bogatych w naturalne składniki aktywne każdy znajdzie coś dla siebie.
Dewizą Marionnaud jest przede wszystkim zapewnienie profesjonalnej obsługi klienta. Wykwalifikowany zespół konsultantek dysponuje fachową wiedzą na temat kosmetyków, służy radą i pomocą przy wyborze zapachów, metod pielęgnacji skóry czy makijażu.
W Polsce sieć Marionnaud liczy obecnie 34 perfumerii.

Po wejściu od razu zostałam przywitana przez obsługę perfumerii. Jedna z Pań poświęciła swój czas aby pokazać mi i opowiedzieć o markach i produktach jakie możemy znaleźć w Marionnaud. Moją podróż zaczęłyśmy od kosmetyków kolorowych.
Na początek marka The Balm...
Na stronie internetowej perfumerii możemy przeczytać:
The Balm to linia produktów do makijażu o wysokiej jakości surowców gwarantująca piękny, naturalny wygląd.

„Szykowne nazwy, które nadajemy naszym produktom odzwierciedlają osobowość firmy The Balm… mieszanka zmysłowości i powagi, inteligencji i zabawy, romantyczności i niepokorności” – definiuje Marissa Shipman entuzjastka makijażu i założycielka marki.

Marissa tęskniła za środowiskiem pracy, w którym mogłaby myśleć niezależnie, gdzie wszystko wspaniale by pachniało i gdzie ludzie wyglądaliby doskonale i tak samo by się czuli. Zamiast wyruszyć na poszukiwania tego środowiska, postanowiła sama stworzyć świat rzeczy pięknych – tak narodziła się marka THE BALM.

Tutaj zdjęcia produktów tej marki... Zauważyć możemy, że opakowania są w stylu Pin Up Girl. Słodkie, kokieteryjne, zabawne.


Kolejna marka to Make Up Factory. Dostępna tylko w Polsce w perfumeriach Marionnaud.
Make Up Factory jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek kosmetycznych w Niemczech. Ta stosunkowo młoda marka - wprowadzona na rynek wiosną 2005 r - posiada szeroką gamę produktów do makijażu. Swym asortymentem zaspokoi nawet najbardziej wymagające kobiety.
W portfolio marki znajdziemy wszystkie produkty niezbędne do wykonania profesjonalnego makijażu: doskonale bazy pod podkład i pod cienie do powiek, podkłady rozświetlające, kryjące i matujące, pudry sypkie, mineralne, kompaktowe. Doskonale mascary i trwale cienie do powiek, zarówno pojedyncze jak i paletki pozwolą wyczarować piękny makijaż oka, a kremowe pomadki i błyszczyki kusząco podkreślą usta. Nie można również zapomnieć o doskonałej jakości różach i bronzerach, zwłaszcza tych rozświetlających, które nadają twarzy zdrowy wygląd. Wszystkie produkty posiadają stylowe, eleganckie opakowania, które nie tylko doskonale chronią kosmetyk, ale również są prawdziwa ozdoba kosmetyczki.
Make Up Factory inspiruje każdą z nas do odkrywania różnych stron swojej osobowości: ekstrawagancji i naturalnego piękna tak, byśmy każdego dnia bawiły się makijażem i odkrywały swoje piękno na nowo.
Marka odniosła wiele sukcesów i znalazła uznanie kobiet w ponad 20 krajach na całym świecie.
Tutaj możecie zauważyć jakie nasycone barwy mają produkty tej marki.

Kolejna marka to Estee Lauder.
Marka Estēe Lauder to dziś jedna z największych i najbardziej znanych firm kosmetycznych. To marka całkowicie oddana kobietom, która oferując kosmetyki do pielęgnacji i makijażu, pomaga im wyglądać i czuć się pięknie. Sama Estēe Lauder zwykła mówić: „dbaj o swoją skórę, masz ją tylko jedną”.
Zwróćcie uwagę jakie barwy królują w tym sezonie... Tak samo u Yves Saint Laurent.
Moją uwagę przyciągnęły kosmetyki od GUERLAIN... Ta marka odznacza się tym, że wszystkie produkty znajdują się w pięknych, biżuteryjnych opakowaniach.
Jeszcze znana nam wszysTkim marka CLINIQUE.
I miłe miejsce na makijaż....
W tle SHESEIDO...

Po makijażu przyszedł czas na kolejne przyjemności... Żele pod prysznic i inne produkty z linii dostępnej tylko w perfumerii Marionnaud. Do wyboru zapachy typu figa, zielona herbata, miód, wanilia i wiele innych...
A tutaj nowości... Żel i lotion do rąk.

Fajne opakowania przyciągają kolorem, ciekawy design... Podoba mi się linia LA BASTIDANE. Produkty z dodatkiem lawendy, miodu, oliwek... Na wyłączność w Marionnaud.

Produkty do włosów z serii John Masters Organics.

Kolejne to produkty z serii BERKELEY SQUARE COMSETICS. Piękne, niespotykane opakowania, które mnie urzekły. Nawiązują do innej epoki, mają w sobie jakiś urok. A tu mydełko, którego używa podobno sama królowa.
Perfumki...
A tu kolejne, z których urzekły mnie te o zapachu róży... Czułam w nich zapach dzikiej róży oraz przyprawy goździka... Cudowne...

Kilka nowości... GUERLAIN i jego fascynujący zapach oraz flakon...
Oraz Lancome z zapachem La vie est belle... W niedługim czasie zrecenzuję je dla Was...
Oraz buteleczka, która przyciągnęła mój wzrok...:)

Jeszcze klasyczne, a jednak fascynujące flakony z linii BLUMARINE.


A tu produkty z serii CUCCIO. Podobają mi się te kule, olejki, balsamy... Dla stóp, dłoni, paznokci, ciała...
I ciekawy pumeks naturalny:)Skamieniała lawa. Pumeks, który się nie ściera, jest antybakteryjny i łatwo go zachować w czystości. Ciekawy:)

Marionnaud proponuje również produkty dla naszych dłoni i stóp. Kolorowe lakiery w barwach typowych na okres jesieni jaki się zbliża bardzo mi się podobają.
A tutaj produkty pielęgnacyjne. Na początek QIRINESS
Oraz mnóstwo innych marek, których nie sposób opisać min HR, BIOTHERM, CARITA.
CARITA „Haute Beauté” stworzono z inspiracji sióstr CARITA w Maison de Beauté przy 11 Faubourg St-Honoré w Paryżu. Prestiżowy adres i ekskluzywne miejsce, gdzie rok po roku wzbogacane są kompetencje i know-how „twórcy piękna” i gdzie połączone działanie wysokowydajnych produktów i zabiegów ciała, twarzy i włosów wydobywa wyjątkowe piękno każdej kobiety.
Produkty CARITA mieszczą w sobie całą tę sztukę w skoncentrowanej formie, pozwalając nadal czerpać korzyści oferowane przez to magiczne miejsce już po powrocie do domu.

SISLEY...
W Marionnaud znajdziemy również kosmetyki Dr Ireny Eris.
I jeszcze takie oto cudeńko od GUERLAIN...

W perfumerii Panowie znajdą coś dla siebie... Wchodząc na męską część perfumerii uwagę zwraca wielkie zdjęcie przystojnego mężczyzny....


I ciekawy Bruno Banani ...

W perfumerii możemy kupić również coś dla dzieci...

Oraz coś na prezent...

Przypominam że perfumerie Marionnaud zajęły pierwsze miejsce w kategorii OBSŁUGA KLIENTA.



To taka moja wyprawa po perfumerii Marionnaud dla Was. Mam nadzieję, że Wam się podoba. Mnie również się podobało. Czułam się tam bardzo swobodnie, przyjemnie, a nie pod presją i obserwacją jak w innych perfumeriach. Panie były bardzo miłe. Służyły pomocą i radą. W perfumerii panuje ciepła i miła atmosfera.
Zrobiłam maleńkie zakupy, wypełniłam kupon na konkurs jaki organizuje teraz perfumeria, dostałam również kilka różnych próbek kosmetyków dostępnych wyłącznie w perfumerii, które dla Was zrecenzuje.

Zawsze zazdrościłam Paniom pracującym w perfumeriach... Takie moje małe, niespełnione marzenie... A w tej perfumerii było wyjątkowo...
Miło wspominam wczorajszą wyprawę do Marionnaud...
Copyright © 2016 Kobiecy blog by Mariola Wilk , Blogger