Moja nowa kuchnia i jej wyposażenie



Witam Was serdecznie!
Jeśli śledzicie mnie tutaj na blogu bądź na instagramie to pewnie kojarzycie, że wspominałam o remoncie naszej kuchni. Dziś chciałabym Was do niej zaprosić i pokazać jak ją urządziliśmy.

Kuchnie wybraliśmy w bieli z błyszczącymi frontami. Śmiało mogę stwierdzić, że bardzo łatwo utrzymać ją w czystości, fronty wystarczy przetrzeć wilgotną szmatką by były czyste i lśniące.
Bardzo spodobały mi się drewnopodobne blaty oraz panel na ścianę o tym samym wyglądzie.

Taka kuchnia jest piękna jednak potrzebuje by wzbogacić ją dodatkami. Ja połączyłam wszechobecną biel z drewnem, matowym czarnym metalem, srebrem i zielenią.
Miałam pomysł by stworzyć to miejsce w taki sposób by przyjemnie mi się w nim przebywało. Myślę, że wyszło fajnie.


Dodatki są najlepszym dopełnieniem każdego wnętrza. A jeśli są funkcjonalne i przydatne to ich duży plus.
Urządzając moją kuchnię zaopatrzyłam się w kilka ciekawych dodatków. Jednym z nich jest szklana deska do krojenia. Dla mnie jest to odkrycie roku. Miałam już deski plastikowe, drewniane. Jednak one szybko się zużywają i trzeba je często wymieniać ze względu na przecięcia i gromadzenie się w nich zanieczyszczeń. Takie deski nie są higieniczne.


Natomiast ta deska nie tylko pięknie wygląda i zdobi moją kuchnię to i jest bardzo funkcjonalna.
Deska wykonana jest z hartowanego szkła, pod spodem ma nóżki silikonowe, które się samodzielnie nakleja. Motyw kropli wody, które wybrałam jest cudowny. Bardzo mi odpowiada i pasuje do tego wnętrza.
Deska jest świetna do krojenia mięsa, warzyw na sałatkę gdyż jest duża i wszystko się na niej mieści. Może ona również służyć jako taca do podania różnego rodzaju przystawek podczas przyjęcia.


Szklane deski do krojenia łatwo utrzymać w czystości. Wystarczy umyć je wodą z płynem, wytrzeć bądź pozostawić do wyschnięcia. Higieniczne, nie zostają na nich przecięcia od noża, duże i funkcjonalne. 
Gdy nie używam tej deski to stoi sobie bądź leży na blacie tak jak widzicie na zdjęciach i stanowi piękną dekorację mojej kuchni.


Moja kuchnia jest wąska i długa i ciężko zrobić jej zdjęcie w całości. Z jednej strony kuchni na całej długości ściany mam segment i lodówkę. Po drugiej stronie kuchni mam stół z krzesłami.
Stół robił mój mąż według swojego pomysłu. Stół ma drewniany blat i metalowe nogi w czarnym macie. Jest piękny. Wyszedł lepiej niż się tego spodziewałam.


Chciałam nieco ożywić tę kuchnię i przebić biel. No i oczywiście wszystko musiało ze sobą grać.
Stwierdziłam, że świetnym dodatkiem i również tym czymś co nada wnętrzu charakter będzie tapeta na jednej ścianie.
Wybrałam do naszej kuchni tapetę samoprzylepną Light Banana. Przepięknie, duże i zielone liście rozłożone na całej ścianie wyglądają wręcz obłędnie!
Jestem zakochana w tej tapecie. Każdego ranka dodaje mi energii, poprawia humor, sprawia, że uwielbiam przebywać w kuchni. Kocham naturę, liście i kwiaty. W domu mam dużo zielonych kwiatów. Ta tapeta współgra z tym co uwielbiam. 


Jestem nie tylko bardzo zadowolona ze wzoru tej tapety ale również z jej jakości.
Miałam już kilka tapet w życiu, ale takiej jakości jak ta tapeta jeszcze nie widziałam. Ta tapeta jest samoprzylepna. Posiada idealny nadruk, który naniesiono na wysokiej jakości papierze.


Mimo, że arkusz jest szeroki na 120 cm to tapetę doskonale się nakłada na ścianę.
Jeśli się pobrudzi to można ją wytrzeć delikatnie szmatką bez uszkodzenia wzoru czy materiału. 


Uwielbiam moją kuchnię po remoncie. Kocham w niej przebywać bo cieszy mnie jej wygląd. Jest lepiej niż sobie wymarzyłam. Biało i zielono. Cudownie!
Fototapety do kuchni przepięknie wyglądają i dopełniają wnętrze.

Co sądzicie o moich dodatkach do kuchni?





4 komentarze:

  1. Zachwycona jestem tą kuchnią :D Cudownie wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładna. W mojej kuchni postawiłam na roletki zamiast firan i zasłon ze względów higienicznych ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Kobiecy blog by Mariola Wilk , Blogger