Czarny bez - zastosowanie lecznicze i w kosmetyce



Za oknem na szczęście robi się coraz ładniej i coraz cieplej. Aż chce się żyć!
Obserwuje przyrodę i pod moim oknem zaczynają kiełkować kwiaty, gdzieniegdzie już kwitną, rozwijają się pąki na drzewach. Już za kilka dni przywitamy kalendarzową wiosnę!
Uwielbiam wiosnę, to pora roku w której się urodziłam, wszystko budzi się do życia, zaczyna tętnić pięknem i zapachem...
Każdego roku coś przygotowuję z nagromadzonych kwiatowo-owocowych zbiorów jakimi darzy nas przyroda. Zazwyczaj przetwory, soki czy mrożonki. Nie ma to jak w środku zimy otworzyć butelkę swojskiego soku z ogrodowych wiśni czy malin, bądź dżem morelowy pachnący latem i smakujący jak siódme niebo!
W tym roku zamierzam również zaszaleć w kuchni a przy okazji zrobić kilka domowych i naturalnych kosmetyków.
Idzie ciepło, będziemy wystawiać na słońce coraz więcej ciała. Moja skóra nic tak nie łapie jak wiosenne piegi! Do tych na twarzy zdążyłam się przyzwyczaić, jednak te na dekolcie i ramionach nie do końca akceptuję. Dlatego szperałam w  sieci szukając odpowiednich preparatów na rozjaśnienie
Przez zimę miałam czas na uzupełnianie mojej wiedzy z zakresu urody i zdrowia. Dużo czytałam o właściwościach poszczególnych roślin i moją uwagę przykuł min czarny bez.
Czy wiecie że można go stosować zarówno w kosmetyce jak i w medycynie?

Ja zapoznałam się z jego właściwościami i stwierdziłam, że w tym roku stawiam na produkty z czarnego bzu.


Właściwości lecznicze czarnego bzu (informacje z internetu):

Kwiaty czarnego bzu zawierają:
-dużo flawonoidów
-kwasów fenolowych,
-kwasy organiczne,
-sterole,
-olejek,
-garbniki,
- triterpeny,
-sole mineralne.

Mają właściwości:  napotne i przeciwgorączkowe.
Działają też moczopędnie, uszczelniają ściany naczyń włosowatych i poprawiają ich elastyczność.
Ze względu na właściwości przeciwzapalne stosuje się je także do płukania chorego gardła i okładów przy zapaleniu spojówek.

Owoce czarnego bzu:
-glikozydy antocyjanowe,
-pektyny, garbniki,
-kwasy owocowe,
-witaminy (szczególnie dużo C i prowitaminy A),
-sole mineralne (wapnia, potasu, sodu, glinu i żelaza).

Mają właściwości: napotne i moczopędne, przeczyszczające i przeciwbólowe.
Należą do tzw. środków czyszczących krew, poleca się je jako lek odtruwający i pomagający usuwać z organizmu szkodliwe produkty przemiany materii i toksyny w chorobach reumatycznych oraz skórnych. Owoce stosuje się w stanach zapalnych żołądka i jelit, a także jako pomocniczy lek przeciwbólowy w nerwobólach i rwie kulszowej.

Tutaj mamy wybór spośród produktów naturalnych oraz aptecznych.
Gdy nie mamy czasu bądź sami boimy się eksperymentów na sobie po tym co zrobimy z czarnego bzu warto udać się do apteki. Syropy apteczne na przeziębienie zawierają w swym składzie czarny bez i bez obawy takie specyfiki możemy nabyć i stosować. 

Domowy syrop z czarnego bzu na przeziębienie:

warto pić syrop z owoców bzu czarnego. 
Syrop taki przygotowujemy wyłącznie z dojrzałych owoców. Najpierw musimy przygotować sok z owoców: mieszamy w garnku 1 kg świeżych lub mrożonych owoców bzu czarnego z jedną szklanką wody i całość gotujemy 2-3 minuty, po czym wyciskamy gorącą masę przez ściereczkę albo sitko (możemy też użyć sokownika). Pół szklanki gorącego soku mieszamy z jedną szklanką miodu - tak przygotowany syrop schładzamy i przechowujemy w lodówce. Pijemy dwa razy dziennie po jednej łyżce, między posiłkami.

Czarny bez w kosmetyce:
Czarny bez wspomaga ukrwienie skóry, co korzystnie wpływa na kondycję cery dojrzałej.
Bez, jako kosmetyk, nadaje się do codziennej pielęgnacji, a uzyskane z jego kwiatów preparaty są świeże i organiczne - całkowicie w zgodzie z naturą.
Substancje zawarte w czarnym bzie - witaminy i substancje mineralne - przyspieszają gojenie się ran, działają przeciwutleniająco i regenerująco.

Ja chcę w tym roku wypróbować tonik rozjaśniający piegi.Oto przepis znaleziony w sieci:

Skład:
-Garść kwiatów czarnego bzu,
-dwa litry wody,
-50 g alkoholu (90%)

Sposób przygotowania: żaroodporne naczynie napełnij odszypułkowanymi kwiatami czarnego bzu i dokładnie je zgnieć. Dolej gotującą się wodę. Gdy mikstura lekko ostygnie, wlej do niej alkohol. Naczynie przykryj bawełnianą ściereczką i odstaw na kilka godzin w ciepłe miejsce. Na koniec mieszkankę ostudź całkowicie, odcedź z kwiatów i przeleć do butelki z ciemnego szkła.

*Zdjęcie pochodzi z www.organicfacts.net

Jestem ciekawa czy robiłyście coś kiedyś z czarnego bzu?
Syropy, soki a może domowe kosmetyki?

3 komentarze:

  1. Już nie pamiętam, ale chyba moja babcia coś z niego robiła :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Sok z kwiatów super. Polecam

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam okazję tej zimy wypić całą butelkę :-)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Kobiecy blog by Mariola Wilk , Blogger