Wakacyjna kosmetyczka - Co zabiorę ze sobą na wyjazd?



 
Pora wyjazdów na wakacje, na wycieczki, na długie weekendy.

Trzeba spakować torbę z kosmetykami na wyjazd. Tylko co zabrać? Ja mam już skompletowaną kosmetyczkę dla mnie i mojego męża na nasz kilkudniowy wyjazd. Tym razem zabieram ze sobą pełnowartościowe opakowania. Takie się u nas lepiej sprawdzają przy kilkudniowych wypadach niż próbki czy miniaturki.

Podstawa to szampon i odżywka do włosów. Zabieramy Timotei Lśniący Blask. Na wyjeździe nie obejdzie się bez szamponu i odżywki kiedy włosy trzeba myć co najmniej raz dziennie. Odżywka to podstawa podczas spacerów na słońcu.

Następnie produkty od Dove - Odżywczy żel pod prysznic o którym pisałam Wam TUTAJ oraz kostka myjąca, którą wykorzystam do mycia twarzy oraz dłoni, które mam nadzieję zregenerują się podczas tych kilku dni. Żel mnie nie wysusza, kostka również mi służy wiec może się obejdzie bez dodatkowego nawilżacza. No i obowiązkowo antyperspirant od Rexony. To będzie dla mnie nowość bo jeszcze go nie stosowałam.


Nie zapomniałam również o moim mężu, który tak naprawdę nie pogardziłby moimi kosmetykami, ale wolę jak pachnie swoimi. Obowiązkowo dezodorant w kulce oraz żel pod prysznic.

A Wy już macie w planach jakie kosmetyki zabierzecie na tegoroczne wyjazdy?
Bez czego nie możecie się obejść?


12 komentarzy:

  1. Produktów Timotei nie lubię. W mojej wyjazdowej kosmetyczce zawsze jest żel do higieny intymnej Fitomed, który zastępuję żel do mycia twarzy, żel pod prysznic i szampon ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja staram się część rzeczy zabrać w miniaturkach. Co do kosmetyków Dove, to je lubię. I czasami po nie sięgam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też nie przepadam za Timotei. Robiłam chyba 3 podejścia w życiu i zawsze kończyło się fatalnie dla włosów. Dove za to jak najbardziej na TAK.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja staram się wszystko zabierać w wersjach mini , żeby oszczędzić troche miejsca ;p Szampony Timotei , bardzo lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wzięłaby na wyjazd takich dużych pojemności, a na pewnie nie szampon timotei
    U mnie szampon wysusza włosy i już na drugi dzień są do mycia

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię ten Timotei z różą Jerycha

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja bybrałabym raczej mniejsze pojemności jak i kosmetyki 2w1, uważam, że lepiej się sprawdzają na wakacjach. Produkty Dove również bardzo lubię. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiałam ten szamponik z Timotei ten różowy :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiesz że jeszcze nigdy nie miałam nic z Dove :-p

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja bardzo lubię Timotei Pure 0% Parabenów. Stosuję go naprzemiennie z innymi szamponami, bo bardzo fajnie oczyszcza włosy i ogranicza przetłuszczanie.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Kobiecy blog by Mariola Wilk , Blogger