"Warsztaty rodzinne" Kolejne spotkanie podkrakowskich blogujących mam




Powracam do Was po przerwie jaką zrobiłam sobie od bloga. 

Wracam z relacją ze spotkania podkrakowskich blogerek mam na jakim byłam 2 czerwca. Spotkanie nazywało się "Warsztaty rodzinne", a odbyło się w  miejscu znanym nie tylko krakowianom - w Piwnicy pod Baranami
Miejsce przepełnione duchem artystycznym, przebywając tam można poczuć się wyjątkowo.

Ciekawy wystrój, atmosfera, cisza...
Cisza nie trwała zbyt długo przy naszych pociechach, bo Warsztaty Rodzinne były z udziałem naszych dzieci;)  Jednak sympatyczna Pani animatorka umiejętnie ogarnęła całą, hałaśliwą grupkę maluchów.



Cukiernia pod Arkadami zadbała o to aby nam, naszym dzieciakom i mężom umilić spotkanie słodkimi babeczkami. 

Były bardzo pyszne.  Smakowały lepiej niż babeczki domowej roboty. 
Polecam! Pyszne!!!!


Na nasze spotkanie przybyli ciekawi goście. Pierwszym z nich był sympatyczny Pan Maciej reprezentujący markę EMOLIUM. 
Pan Maciej posiada dużą wiedzę na temat produktów marki EMOLIUM oraz Iwostin.
Jest to sympatyczny i otwarty człowiek, potrafi doradzić, zachęcić i rozwiać wszelkie wątpliwości jakie nasuwają się podczas dyskusji. 


Kolejnym gościem była Pani Kamila z Maroko Sklep
Pani Kamila bardzo sympatyczna i piękna kobieta. Miło się słuchało i miło się patrzyło na taką reprezentantkę firmy. Pani Kamila jest otwartą i przyjazną osobą, takie wrażenie zrobiła na blogujących mamach. 
A kosmetyki marokańskie....? 
No cóż... Kuszą mnie bardzo!!!!!
Szczególnie czarne mydło i kohl, które zamierzam kupić...


Ostatnim gościem była znana już nam Pani Elżbieta z firmy Koneser Zdrowia
Pani Ela do bomba pozytywnej energii i uśmiechu. Aż chce się przebywać w jej towarzystwie. A słuchać Panią Elę mogłabym godzinami. 
Pani Ela opowiedziała nam o nowym produkcie, który przyniosła ze sobą - soki eco medica.


***
W trakcie jak my słuchałyśmy uważnie wykładów nasze dzieci uczestniczyły w wielu zabawach.
Tutaj nasze dzieciaki z animatorką Panią Martą, której bardzo dziękujemy i podziwiamy, że dała radę ogarnąć młode towarzystwo.


A tutaj dzieciaki przytulają maskotki z Pat&Rub jakie otrzymali w ramach nagród w konkursie rysunkowym. Maskotki są świetne. Krzyś śpi z tym zajączkiem od kiedy go otrzymał.


Trochę zdjęć upominków, za które serdecznie dziękujemy naszym partnerom...






A teraz nie lada gratka dla fanów smakołyków.
O godzinie 13 skorzystałyśmy z zaproszenia Pana Michała Kościuszko i naszą gromadką powędrowaliśmy do restauracji Zbójcy w Pałacu

Pan Michał specjalnie przyszedł się z nami przywitać, za co serdecznie dziękujemy!

Opowiedział również o nowym produkcie jaki dostępny jest już w krakowskich Lewiatanach oraz w restauracji - jest to Konfilada czyli połączenie czekolady, kakao i owoców, bez dodatku konserwantów.

Konfilada jest przepyszna! 

Na miejscu mogłyśmy jej próbować do woli!





Na zdjęciu powyżej mój mały degustator Konfilady.
Na zdjęciu poniżej dziewczyny oraz Pan Michał Kościuszko skromy i sympatyczny.

Restauracja, w której gościłyśmy była cudowna, przepełniona domowym zapachem pieczonego ciasta, miłą atmosferą i niebanalnym wyglądem:)

Jak ktoś z Was będzie w Krakowie to polecam odwiedzić restaurację Zbójcy w Pałacu domowe jedzenie i Konfilada! Mniam.....


A na koniec nasza grupa wymęczona na koniec spotkania...  
Dziękuję dziewczyny za mile spędzone chwile.


Naszym partnerom dziękujemy bardzo serdecznie za upominki, które pokaże Wam niebawem:)



16 komentarzy:

  1. Zazdroszczę spotkania :o) i konfilady :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spotkanie świetne a Konfilada cóż... Pyszna!

      Usuń
  2. Świetne spotkanie, aż żal, że nie bloguję. Krzyś widzę wszystkim zainteresowany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożena musisz zacząć:) Krzyś miał radochę:)

      Usuń
  3. fajnie miałyście! : ) a dzieciaki zakochane w animatorce <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie:) Pani umiała zainteresować dzieciaki:)

      Usuń
  4. te babeczki sprawiły że mój synek zjadł na jednej babeczce wszystkie owoce :D normalnie zje tylko jabłko i babana :p i w ogóle nie wiedziałam że ma zdjęcie z panem Michałem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smakowały mu te babeczki:) No widzisz jakie fajne zdjęcie Ci zrobiłam:)

      Usuń
  5. To jakby Dzień Dziecka z Dniem Matki połączony. Fajna impreza :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super relacja :-) Ale faktycznie widać na fotce że jesteśmy padnięte :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zmiana baneru z logo partnerów. Z braku czasu nie mogłam tego zrobić wcześniej,

    OdpowiedzUsuń
  8. Fantastyczne takie spotkanie wraz z dzieciaczkami. :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Kobiecy blog by Mariola Wilk , Blogger