Zimowa tarcza ochronna dla skóry - moja prosta rutyna z La Roche-Posay i CeraVe
Cześć!
Zima potrafi być piękna, ale dla skóry bywa bezlitosna. Mróz, wiatr i suche powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach szybko odbijają się na jej kondycji, pojawia się uczucie ściągnięcia, szorstkość i utrata blasku. Dlatego w tym sezonie postawiłam na świadomą, minimalistyczną pielęgnację, która realnie wzmacnia barierę ochronną skóry. Bez eksperymentów, bez nadmiaru za to z efektami.
Moje zimowe trio to kosmetyki, które świetnie się uzupełniają i które stosuję zamiennie lub warstwowo, w zależności od potrzeb skóry.
Nawilżający krem kojący Toleriane Sensitive - La Roche-Posay
To produkt, po który sięgam najczęściej. Lekki, komfortowy krem, który natychmiast koi skórę i przynosi ulgę, gdy cera reaguje na zimno. Szybko się wchłania, nie obciąża i świetnie sprawdza się zarówno rano, jak i wieczorem. Traktuję go jako bazę pielęgnacji, przygotowuje skórę i pomaga jej odzyskać równowagę.
Nakładam niewielką ilość na oczyszczoną skórę twarzy i szyi. Rano często jest to jedyny krok pielęgnacyjny, szczególnie gdy wiem, że skóra potrzebuje spokoju, a nie kolejnych warstw.
Serum Hyalu B5 - La Roche-Posay
Zimą moja skóra wyraźnie domaga się intensywnego nawilżenia i regeneracji. Właśnie wtedy sięgam po serum Hyalu B5, które działa jak szybki zastrzyk komfortu. Skóra po nim staje się bardziej sprężysta, wygładzona i wygląda na wypoczętą, nawet po mroźnym dniu.
Kilka kropel serum wklepuję w skórę twarzy, zanim nałożę krem. To mój ulubiony krok wieczorem, kiedy chcę wzmocnić działanie całej rutyny.
Intensywnie nawilżający balsam - CeraVe
Ten balsam to moje zimowe zabezpieczenie, szczególnie dla skóry bardzo suchej — nie tylko na ciele, ale też na dłoniach. Daje długotrwałe uczucie komfortu, zmiękcza skórę i chroni ją przed przesuszeniem, które zimą potrafi wracać jak bumerang.
Nakładam grubszą warstwę na noc lub po kąpieli. Przy bardzo suchych dłoniach stosuję go także w ciągu dnia, szczególnie po wyjściu na mróz.
Moja zimowa rutyna w skrócie:
Rano: krem Toleriane Sensitive
Wieczorem: serum Hyalu B5 + krem Toleriane
Gdy skóra jest bardzo sucha: domykam pielęgnację balsamem CeraVe
Efekt? Skóra jest bardziej elastyczna, ukojona, nawilżona i wyraźnie mniej podatna na zimowe podrażnienia. Znika uczucie ściągnięcia, a cera odzyskuje zdrowy wygląd i blask.
Mój złoty zimowy trik? Im prostsza pielęgnacja, tym lepiej dla bariery skóry. Zimą stawiam na sprawdzone produkty i konsekwencję i to naprawdę robi różnicę.
A Wy? Macie swoje kosmetyczne pewniaki na zimę?
#skincare #HyaluB5 #MLAD @larocheposay @ceravepoland @purebeauty_pl
#współpracabarterowa z marką Pure Beauty






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz